Piłkarze ręczni Barçy ponieśli pierwszą porażkę w sezonie, przegrywając na parkiecie Orlen Wisły Płock 31:34 w ósmej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów.
Polacy wygrali to spotkanie przede wszystkim dzięki znakomitej skuteczności w ataku. Poza tym blok obronny Blaugrany nie był dziś w Płocku monolitem. Prowadzona na początku przez Kamila Syprzaka Orlen Wisła objęła prowadzenie w pierwszych minutach i utrzymała je niemal nieprzerwanie do samego końca pojedynku. Katalończycy tylko w jednym momencie znaleźli się na prowadzeniu, kiedy to na tablicy widniał rezultat 5:4 na ich korzyść. Wtedy jednak trafienia Zelenovicia i parady Wicharego spowodowały, iż Wisła objęła czterobramkowe prowadzenie i Xavi Pascual poprosił o czas. Po 15 minutach Barcelona miała na koncie zaledwie pięć zdobytych goli przy 11 trafieniach polskiej drużyny. W dalszej części pierwszej połowy Barça zdołała zmniejszyć straty dzięki dobrej postawie Sigurdssona, Rutenki i Łazarowa. Do przerwy Orlen Wisła Płock prowadziła 17:15.
Dwa wykorzystane przez Łazarowa rzuty karne pozwoliły Barcelonie na wyrównanie stanu meczu na 17:17, jednak w żadnym momencie podopieczni Xaviego Pascula nie zdołali wyjść na prowadzenie. Jurkiewicz i Zelenović nadal niepokoili bramkarza Barçy, którym w tym okresie spotkania był Pérez de Vargas. Gole Rutenki pozwoliły Blaugranie zachować szanse do samego końca, lecz gdy Katalończycy mogli zmniejszyć straty do wyniku 32:33, sędzia odgwizdał kontrowersyjne przewinienie Sorhaindo. Ostatecznie Orlen Wisła Płock zwyciężyła 34:31.
Szansę na rehabilitację Barcelona będzie miała już we wtorek, gdy podejmie w Palau Blaugrana drużynę Granollers.
Orlen Wisła Pock, 34
FC Barcelona, 31
Orlen Wisła Pock: Wichary, Ghionea (3), Syprzak (5), Tioumensev (3), Jurkiewicz (6), Zelenović (7) i Nikcević (2) oraz Corrales, Montoro (1), Rocha (5), Racotea (2), Wiśniewski (-) i Daszek (-).
FC Barcelona: Šarić, Víctor Tomás (2), Noddesbo (-), Sorhaindo (1), Raúl Entrerríos (3), Karabatić (3) i Sigurdsson (6) oraz Pérez de Vargas, Sarmiento (-), Rutenka (9), Gurbindo (-), Viran Morros (-) i Łazarow (7).
Wynik co pięć minut: 3-1, 7-5, 11-6, 12-7, 13-10, 17-15, 18-17, 23-20, 28-24, 30-25, 32-29, 34-31.
Sędziowie: Jonas Eliasson i Anton Palsson.
Komentarze (36)