Dzisiejszy mecz na Camp Nou będzie szczególny dla Sergiego Gómeza, który po niemal dekadzie spędzonej w katalońskim klubie po raz pierwszy stanie naprzeciwko Barçy.
Stoper prawdopodobnie po raz trzeci z rzędu wystąpi dziś w wyjściowym składzie, ale inny z byłych culés, Carles Planas, nie będzie miał okazji zagrać na Camp Nou. Były gracz Barçy B naderwał na poniedziałkowym treningu mięsień dwugłowy prawej nogi i będzie pauzował przez około miesiąc.
Byli piłkarze Barcelony, których w drużynie Celty jest aktualnie czterech, wyrazili swoje odczucia co do zbliżającego się spotkania z byłą ekipą. – Musimy zagrać bardzo dobry, kompletny mecz i wykorzystać nasze okazje, a tych zazwyczaj nie mamy wiele. Poza tym musimy dobrze się ustawiać z tyłu i nie pozwolić rywalowi stwarzać dużej liczby sytuacji – to plan Celty na dzisiejszy mecz, z którym zgadza się cała czwórka: Nolito, Fontàs, Planas i Gómez.
Na liście powołanych znalazł się Fontàs, który wyleczył kontuzję kolana, jednak wciąż nie jest w idealnej formie i rozpocznie ten mecz na ławce. Z kolei Nolito będzie miał okazję zrehabilitować się za spotkanie z zeszłego sezonu, w którym Luis Enrique postanowił go oszczędzić. – Nolito jest Messim Celty, znajduje się w najlepszym momencie swojej kariery – zapewnił Fontàs w rozmowie z Gerardem Romero, dziennikarzem RAC1.
Swój sposób na pokonanie Barçy zdradził też Sergi Gómez. - Najlepszym sposobem na powstrzymanie ich jest zabranie im piłki – powiedział. Stoper z wielką radością podchodzi do tego meczu. – Zagram na stadionie, na którym zawsze marzyłem grać. To dodatkowa zachęta, by cieszyć się tym spotkaniem – podkreślił.
Celta – jedyna drużyna niepokonana na wyjeździe
Celta Vigo jest jedyną drużyną Ligi BBVA, która nie przegrała jeszcze na wyjeździe. Poza swoim stadionem rozegrała cztery spotkania – jedno z nich wygrała (przeciwko Elche), a trzy zremisowała (Atlético, Athletic i Córdoba).
Komentarze (11)