Dziś wieczorem Barçę Luisa Enrique czeka najpoważniejszy sprawadzian w obecnym sezonie. Katalończycy zmierzą się na Parc des Princes z francuskim PSG i ponownie będą starali się o zachowanie czystego konta w kolejnym meczu tych europejskich rozgrywek.
W debiutanckim spotkaniu obecnej edycji Ligi Mistrzów Blaugrana podejmowała na własnym stadionie cypryjski APOEL. Po bramce Gerarda Piqué Katalończycy zdobyli swoje pierwsze trzy punkty, dzięki czemu znajdują się na czele tabeli grupy F. Jeżeli zespół Luisa Enrique będzie w stanie nie stracić ani jednej bramki w żadnym z grupowych spotkań Champions League, zostanie pierwszą drużyną w historii tych rozgrywek, której udałaby się ta sztuka.
Siedem drużyn potrafiło zakończyć fazę grupową Ligi Mistrzów z zaledwie jedną straconą bramką na koncie: Milan (1992/93), Ajax (1995/96), Juventus (1996/97 i 2004/05), Liverpool (2005/06), Villarreal (2005/06) oraz Manchester United (2010/11).
W dotychczasowych siedmiu oficjalnych spotkaniach tego sezonu Katalończycy ani razu nie oglądali piłki we własnej siatce. Linia defensywna Blaugrany bardzo skutecznie broni dostępu do bramki strzeżonej przez Claudio Bravo oraz ter Stegena. Obaj nowi porteros Barçy również prezentują solidną postawę między słupkami.
Ibrahimović i Lavezzi nieobecni z powodu kontuzji
Pomimo faktu, iż w dzisiejszym meczu na pewno nie wystąpią dwaj podstawowi ofensywni zawodnicy paryskiej drużyny, Zlatan Ibrahimović i Ezequiel Lavezzi, podopieczni Luisa Enrique powinni zachować ogromną ostrożność wobec ataku PSG. Z ostatnich 29 spotkań rozgrywanych na własnym boisku paryżanie wygrali aż dziewiętnaście, a dziesięć razy dzielili się punktami z przyjezdną drużyną. Ostatnim zespołem, któremu udało się wywieźć komplet punktów ze stolicy Francji, był w 2006 roku Hapoel Tel Awiw w meczu rozgrywanym w ramach fazy grupowej Pucharu UEFA. Od tamtego czasu PSG w meczach europejskich rozgrywek nigdy nie przegrał.
Komentarze (37)