Lucas Nogueira jest jedną z opcji, ale zawodnik ma ważną umowę z Estudiantes i wolałby przejść do NBA. Prawa do gracza posiadają Toronto Raptors.
Tego lata ideą klubu, jak również Joana Creusa i Xaviego Pascuala, było dokonanie niewielkich zmian w drużynie w porównaniu do głębokiej przebudowy zespołu w 2013 roku. Jednak nieprzewidziane wydarzenia zmuszają do większych zmian. Chodzi oczywiście o decyzję Joeya Dorseya, który przyjął ofertę Houston Rockets i wrócił do NBA. Taki scenariusz zmusza do poszukiwania alternatywy pod koszem, którą nie będzie Erazem Lorbek, w związku z czym klub próbuje znaleźć Słoweńcowi inny klub. To jednak nie będzie łatwe ze względu na jego wysoką umowę (3 mln euro).
Tak więc w biurach Palau szukają rozwiązania. Są też pewne opcje. Jedną z nich jest Lucas Nogueira z Estudiantes, który ma ważny kontrakt... i NBA przed sobą. Obecnie bierze udział w Lidze Letniej w USA, aby spróbować przekonać zespół Toronto Raptors, który ma do niego prawa.
Inną i bardziej przystępną opcją, a w rzeczywistości celem od długiego czasu, jest Gustavo Ayon (208 cm i 29 lat). W chwili obecnej jest on wolnym zawodnikiem w NBA po swojej ostatniej przygodzie w Atlanta Hawks, którzy postanowili nie przedstawiać mu oferty kwalifikacyjnej. Barça ma prawa do gracza nabyte za 60 000 euro od Fuenlabrady.
Obecnie Ayon jest w końcowej fazie powrotu do zdrowia po operacji barku, która uniemożliwiła mu grę w ostatnich miesiącach ubiegłego sezonu. Jak podają w Meksyku, gdzie przebywa gracz, rehabilitacja przebiega dobrze. Zawodnik ma być gotowy do gry w Mistrzostwach Świata w Hiszpanii.
Rzeczą najważniejszą jest to, że Ayon chciałby nadal grać w NBA, choć do tej pory zwiedził cztery zespoły w ciągu trzech lat (New Orleans Hornets, Orlando Magic, Milwaukee Bucks i Atlanta Hawks) bez zbytniego znaczenia w rotacji (16 min, 4,3 pkt i 4,8 zbiórki w jego ostatniej drużynie). Agent zawodnika szuka mu zespołu, ale na dzień dzisiejszy nic konkretnego się nie wydarzyło. Jeśli żadna drużyna nie będzie zainteresowana, to zawodnik może przemyśleć sprawę i zmienić zdanie. „Podczas czasu spędzonego w NBA poświęciłem sporo pieniędzy. Istnieje wiele ważniejszych rzeczy, nie chodzi tylko o pieniądze, moja rodzina jest w dobrej pozycji. Chciałbym zatrzymać się w NBA, ale jeśli to nie będzie możliwe, to poszukam innego miejsca, aby się dobrze czuć razem z moją rodziną”. I możliwe, że będzie to Barcelona. Stanie się tak, jeżeli Gustavo Ayon będzie w pełni sprawny po kontuzji.
Komentarze (9)