W środę w południe Luis Suárez pojawił się w klubowych biurach przy Camp Nou, aby złożyć podopis pod kontraktem łączącym go z Barceloną na pięć sezonów.
Urugwajczyk opuścił swój dom w Castelldefels w towarzystwie swojego reprezentanta, Pere Guardioli. Po podpisaniu kilku autografów udał się do biur przy stadionie Barcelony.
Jak donosi AS, piłkarzowi cały czas towarzyszył prezydent Josep Maria Bartomeu. Z aktu podpisania kontraktu nie opublikowano żadnych oficjalnych fotografii. Ma to związek z sankcjami nałożonymi na gracza przez FIFA.
Komentarze (113)