Już dziś o 16:00 piłkarze Barcelony wybiegną na Estadio José Zorrilla, by zmierzyć się z Realem Valladolid w ramach 27. kolejki La Liga. Katalońscy dziennikarze tradycyjnie starali się przewidzieć, jaki skład desygnuje do gry trener Tata Martino.
Pewne miejsce w bramce katalońskiej drużyny ma Víctor Valdés. Na środku obrony zobaczymy wracającego po kontuzji mięśniowej Gerarda Piqué oraz Javiera Mascherano, który w ciągu tygodnia zagrał w bezbramkowo zremisowanym spotkaniu Argentyny z Rumunią. Jako że do Valladolid nie pojechał Jordi Alba, na lewej obronie zagra Adriano Correia. Brazylijczyk z pewnością jest wypoczęty, gdyż był jednym z nielicznych barcelonistów, którzy nie zostali powołani do reprezentacji na marcowe mecze. Po przeciwległej flance biegać będzie jego rodak, Dani Alves.
W Barcelonie został Alex Song, co oznacza, że na pozycji piwota zagra Sergio Busquets. Linię pomocy uzupełnią dwaj inni Katalończycy: Xavi Hernández i Cesc Fàbregas. To w tej chwili najmocniejsza środkowa formacja, jaką może stworzyć Tata Martino, biorąc pod uwagę to, że z powodu rodzinnej tragedii w dzisiejszym meczu nie może wystąpić Andrés Iniesta.
W ataku nie zabraknie oczywiście Leo Messiego. Argentyńczyka w dzisiejszym spotkaniu wspierać będą Pedro Rodríguez oraz Neymar. Obaj skrzydłowi mają za sobą udane występy w drużynach narodowych. Kanaryjski skrzydłowy zapewnił swojej reprezentacji zwycięstwo, zdobywając jedyną bramkę w spotkaniu z Włochami, natomiast Brazylijczyk popisał się hat-trickiem przeciwko RPA.
Komentarze (77)