Dziwna czerwona kartka

Makaj

5 lutego 2014, 23:50

AS/Własne

119 komentarzy

Po zdobyciu bramki fanów Barcelony ucieszyła jeszcze jedna wiadomość: czerwona kartka dla Iñigo Martíneza.

Warto przypomnieć kontekst: w 43. minucie sam na sam z Pinto znalazł się Carlos Vela. Meksykanin był nieprzepisowo powstrzymywany przez Javiera Mascherano, ale arbiter spotkania, pan José Luis González González, nie zdecydował się na odgwizdanie rzutu karnego.

Odbita przez Pinto futbolówka zapoczątkowała bramkową akcję Busquetsa. W momencie, gdy piłka trafiła do siatki Zubikaraia, nerwów na wodzy nie potrafił utrzymać Iñigo Martínez. Obrońca Realu Sociedad tak ekspresyjnie protestował, że arbiter z Kastylii i León od razu pokazał mu czerwoną kartkę.

Moim zdaniem...
Gdyby José Luis González González podjął słuszną decyzję, Real Sociedad powinien otrzymać rzut karny w 43. minucie, a graczem wyrzuconym z boiska byłby Javier Mascherano.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (119)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze