Porażka w Klasyku

Tomek Jędrzycki

30 grudnia 2013, 08:45

FCBarcelona.com

25 komentarzy

Los Blancos pokonali Blaugranę w meczu, w którym zawodnicy Pascuala przez większość meczu przegrywali z gospodarzami. Dobry występ Navarro (17 punktów) nie wystarczył, aby pokonać trio Rodríguez-Mirotić-Rudy.

Real Madryt jest lepszy od FC Barcelony w tym momencie sezonu. Zawodnicy prowadzeni przez Xaviego Pascuala zostali pokonani 84:98 w Madrycie przez Los Blancos, którzy wygrali 25 kolejnych meczów i są niepokonani. Katalończycy prowadzeni przez Navarro (17 punktów) nie byli w stanie powstrzymać dobrego występu Rudy'ego Fernándeza w pierwszej połowie i dominacji Nikoli Miroticia i Sergio Rodrígueza w drugiej.

Rudy nadaje rytm

Madryt u siebie zawsze gra w szybkim tempie. Gospodarze próbowali zabiegać Barçę na początku meczu, ale byli nieskuteczni (7:9) dzięki kontroli i efektywności Katalończyków. Ale pierwsze minuty były złudne, bo gdy Rudy wszedł na boisko, wszystko się zmieniło. Run 10:2 zdezorganizował Barçę, a Rudy, który zdobył 9 punktów, doprowadził do wyniku 17:11. Katalończycy odparli atak dzięki Lorbekowi, ale Madryt wciąż prowadził na koniec pierwszej kwarty (23:18).

Celne trójki

Sergio Rodríguez, najlepszy obecnie rozgrywający w Europie, poprowadził swoją drużynę do jeszcze większej przewagi. Najpierw Carroll zdobył trzy punkty, a następnie dwa razy za trzy trafił Felipe Reyes, który raczej nie jest znany z trzypunktowych rzutów. W mgnieniu oka Barça była 13 punktów za rywalami (25:38) i Pascual został zmuszony do wzięcia czasu. Barcelona próbowała utrzymać się przy życiu i w pewnym sensie to się udało. Katalończycy schodzili na przerwę z deficytem 12 punktów (36:48).

Barça nawiązuje walkę

Na początku drugiej połowy Blaugrana doszła rywali na pięć punktów po dwóch celnych rzutach wolnych Álexa Abrinesa (48:53). Ale Rudy, wspomagany przez Miroticia, doprowadził Madryt do kolejnego run'u (18:5). Barça przegrywała 53:71. Zawodnicy Pascuala nadal walczyli i dwie celne trójki Papanikolau pozwoliły zespołowi zniwelować stratę do swoich rywali do 12 punktów (59:71). Kwarta zakończyła się rezultatem 65:76 na tablicy wyników po celnej trójce Navarro.

Barça się zbliża, Madryt odjeżdża

Barça doszła Real na siedem punktów w ostatniej kwarcie, ale gospodarze nie pozwolili na więcej. Mirotić trafił za trzy, a kontrę poprowadził Llull, przywracając w Madrycie 12-punktową przewagę. Końcowy wynik 98:84 wskazuje, że w tym momencie sezonu Los Blancos są na wyższym poziomie niż Barça. Ale rozgrywki się jeszcze nie skończyły.

98 - Real Madryt (23+25+28+22): Rudy (18), Mirotić (14), Darden (6), Llull (6), Bourousis (13) -pierwsza piątka-, Reyes (12), Rodríguez (15), Carroll (7), Slaughter (2), Draper (5), Mejri.

84 - FC Barcelona (18+18+29+19): Huertas (15), Navarro (17), Papanikolaou (6), Nachbar (4), Tomić (10) -pierwsza piątka-, Dorsey (3), Sada, Abrines (8), Oleson (10), Lorbek (11), Lampe, Pullen.

Skrót meczu - KLIK!

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (25)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze