Według źródeł bliskich zawodnikowi, Barça nie traci z oczu Juana Iturbe, nazywanego „guarańskim Messim" lub „Iturbessim" przez wzgląd na pewne podobieństwa do zawodnika Barcelony.
Iturbe, reprezentant Argentyny do lat 20, urodził się w Buenos Aires, lecz ma też korzenie paragwajskie. Był już w orbicie zainteresowania Barcelony w 2011 roku, ale ostatecznie trafił do Porto. W tym sezonie występuje na wypożyczeniu w Hellas Werona.
Uniwersalny i wybuchowy
Lewonożny napastnik, który puka do bram reprezentacji Alejandro Sabelli, może występować na obu skrzydłach, a także na pozycji mediapunty. Jego kontrakt z FC Porto obowiązuje do 2016 roku, lecz włoski klub może wykupić go w czerwcu 2014 za kwotę 14 milionów euro, a następnie odsprzedać.
Ujawniając instynkt strzelecki
W tej chwili 20-latek odkrywa swój instynkt strzelecki w Serie A i udoskonala swoją szybkość z piłką oraz bez piłki przy nodze.
To właśnie te cechy przykuły uwagę Barçy i spowodowały, że Argentyńczyk znalazł się pod obserwacją klubu z Katalonii. Teraz, kiedy wyróżnia się w Hellas Werona, ponownie stał się celem barcelońskich skautów, o czym poinformowało środowisko piłkarza.
Kupiony z Cerro Porteño, byłej drużyny Martino
Porto zakupiło Iturbe z Cerro Porteño, jednego z byłych zespołów Gerardo Martino, i co ciekawe, nie korzysta z usług Argentyńczyka. W zeszłym sezonie wypożyczono go do River Plate. Portugalski klub zawarł w kontrakcie z zawodnikiem klauzulę odstępnego w wysokości 60 milionów euro.
Komentarze (59)