Według informacji hiszpańskiego dziennika Marca Barça kontaktowała się z argentyńskim trenerem Gerardo Martíno, znanym jako Tata, by wysondować jego możliwości objęcia pierwszej drużyny Barcelony, w następstwie ustąpienia ze stanowiska Tito Vilanovy, które jest efektem jego problemów zdrowotnych.
W przyszłym tygodniu przedstawiciel klubu ma udać się w podróż do Argentyny by osobiście spotkać się z Martíno, z którym już prowadzono rozmowy.
Tego lata nazwisko Argentyńczyka łączone było z takimi klubami Primera División jak Real Sociedad czy Málaga. Aktualnie, po zakończeniu swojej pracy z Newell's, Argentyńczyk pozostaje bez zatrudnienia i spędza wakacje wraz z rodziną.
Pochodzi z Rosario, dużą część swojej kariery związał z Paragwajem, gdzie z sukcesami prowadził liczne drużyny, zaś ostatecznie w 2006 roku został zatrudniony na stanowisku selekcjonera reprezentacji tego kraju. Zakwalifikował się wraz z Paragwajem na Mundial w Republice Południowej Afryki, gdzie w ćwierćfinale został wyeliminowany przez przyszłych mistrzów świata - Hiszpanów (1:0). Kolejny sukcesem trenerskim Taty było dotarcie do finału Copa America w 2011 roku, gdzie jego drużyna uległa Urugwajowi.
W poprzednim sezonie dowodził swoim ukochanym klubem, Newell's Old Boys. Jego drużyna zakwalifikowała się do półfinału Copa Libertadores, gdzie została pokonana przez Atlético Mineiro.
Komentarze (122)