Thiago czekają dni pełne przemyśleń. O młodego pomocnika starają się dwa wielkie kluby i wydaje się, że decyzja o transferze zależy jedynie od niego samego.
Thiago może podążać za radą kolegów ze swojej obecnej drużyny i pozostać w Barcelonie, poszukać szczęścia w Premier League, a konkretnie w Manchesterze United, gdzie rozpoczyna się era „po Fergusonie" lub zdecydować się na Bundesligę - tam z otwartymi ramionami czeka na niego Pep Guardiola.
Barça poinformowała zawodnika, że nie ma zamiaru pomijać go w nadchodzącym sezonie, chociaż z drugiej strony, jego klauzula odstępnego jest wystarczająco niska, by Thiago mógł ulec pokusie i poszukał wyzwań gdzie indziej. W rzeczywistości wszystko zależy od niego.
Komentarze (148)