Jak podaje angielska prasa Tottenham włączył się do walki o zawodnika FC Barcelony, Davida Villę. Klub z północnego Londynu już wcześniej oferował za El Guaje 11 milionów euro, jednak Barça odrzuciła tę propozycję, nie chcąc osłabiać drużyny w zimowym okienku transferowym. Portugalski szkoleniowiec Andre Villas-Boas tym razem planuje przeznaczyć na sprowadzenie doświadczonego napastnika, którego kontrakt wygasa w czerwcu 2014 roku, aż 14,5 miliona euro.
Źródła zbliżone do Tottenhamu podają, że Andre Villas-Boas szuka sposobu na odciążenie Garetha Bale'a. Według portugalskiego szkoleniowca Spurs są za bardzo zależni od formy Walijczyka i to właśnie doświadczony David Villa miałby być idealnym partnerem dla jednego z najbardziej utalentowanych piłkarzy na świecie.
Tottenham nie jest oczywiście jedynym klubem, który interesuje się sytuacją El Guaje. Według Mundo Deportivo hiszpańskiego napastnika obserwują również Arsenal i Atlético Madryt. Zespół Diego Simeone coraz poważniej rozgląda się nad ewentualnym następcą dla Radamela Falcao, który według najnowszych doniesień ma przejść do AS Monaco.
Jak podaje Daily Star to Arsenal może być głównym faworytem w walce o Villę. Jedynym kłopotem jest wiek (31 lat) doświadczonego napastnika. Nie jest tajemnicą, że dla Wengera priorytetem jest sprowadzanie młodych, utalentowanych zawodników.
Natomiast Atlético już wcześniej oferowało za Hiszpana 10 milionów euro, co nie zadowoliło kierownictwa Barcelony. Nie jest pewne, czy Diego Simeone będzie chciał przeznaczyć na zakup 31 letniego napastnika więcej pieniędzy.
Ostatnią opcją jest pozostanie Villi na Camp Nou. Ten pomysł ma coraz więcej zwolenników, według których Tito Vilanova powinien skupić się nad wzmocnieniem środkowej formacji oraz obrony, co miałoby się również przełożyć na formę napastników.
Komentarze (159)