Javier Mascherano to jedna z największych niewiadomych w zespole Barcelony przed jutrzejszym spotkaniem.
Dziś Argentyńczyk, razem z kilkoma innymi kolegami, trenował w Ciutat Esportiva. Według RAC1, Masche przeszedł testy i pomimo dobrego samopoczucia nie będzie na sto procent zdolny do gry w meczu z Bayernem.
Tymczasem źródła związane z klubem informują, że ostateczne testy zostaną przeprowadzone jutro i wtedy lekarze zadecydują, czy Mascherano będzie mógł zagrać.
Szefunio doznał urazu 2 kwietnia w meczu z PSG. Początkowo mówiło się o sześciu tygodniach przerwy. Jeśli Mascherano zagrałby w środę na Camp Nou, ciężko mówić zatem o pełnym wyleczeniu urazu.
Komentarze (73)