Brazylijczyk Dani Alves oczekuje „pasjonującego" pojedynku z Bayernem Monachium w półfinale Ligi Mistrzów. Liczy, że Barcelona będzie mogła skorzystać z „magicznych mocy" Argentyńczyka, Leo Messiego.
- Messi wie, że nie bez powodu jest najlepszy na świecie, ale dlatego, że umie zmieniać przebieg meczu i otoczenie jedynie swoją obecnością - powiedział prawy obrońca.
- Zmienia wszystko: dla nas, dla rywala, dla kibiców, bo mówimy o najlepszym, a jest nim z jakiejś przyczyny, ponieważ ma moce... magiczne - dodał.
- Wyzwanie, które nas czeka, jest trudne, ale pasjonujące. Zmierzymy się z wielką drużyną europejską i po raz kolejny futbol stawia przed nami możliwość pokazania, czy zasługujemy na finał na Wembley - przyznał Alves.
- W piłce nożnej wygrywają tylko ci, którzy ryzykują. Dlatego musimy zaryzykować, jeżeli chcemy przejść dalej. A skłonność do ryzyka to jedna z moich cech - zakończył Brazylijczyk.
Komentarze (72)