Obecność urodzonego w Brazylii zawodnika w meczu na Camp Nou jest wielką niewiadomą.
Były zawodnik Barcelony, który na Camp Nou spędził siedem lat, to wielka niewiadoma dzisiejszego meczu. Zawodnik zmaga się z kontuzjami i od 27 stycznia zagrał tylko jedno spotkanie.
Motta może mówić o wielkim pechu. W ciągu ostatnich dziewięciu miesięcy doznał aż ośmiu kontuzji. Jego obecny trener, Carlo Ancelotti, powiedział, że 30-latek nie jest w najlepszej kondycji fizycznej i nie chce ryzykować kolejnej kontuzji.
Ostatni uraz pachwiny miał miejsce na treningu przed meczem z Montpellier (29 marca). Kontuzje sprawiły, że urodzony w Brazylii, ale grający w kadrze Włoch zawodnik wystąpił jedynie w 10 meczach ligowych oraz jednym spotkaniu Ligi Mistrzów.
We Francji mówi się o piłkarzu jako transferowym niewypale, ponieważ były gracz Barçy kosztował 10 milionów euro.
Komentarze (8)