W 63. minucie meczu z Rayo, gdy Andrés Iniesta przekazał opaskę Leo Messiemu, Argentyńczyk pierwszy raz w oficjalnym spotkaniu FC Barcelony stał się jej kapitanem.
Nieobecność Puyola, Xaviego i Valdésa oznaczała, że wczorajszym pojedynek z kapitańską opaską rozpoczął Iniesta. W drugiej połowie, przy stanie 3:0, Don Andrés zszedł z boiska, a kapitanem został piąty w hierarchii Messi, który wcześniej pełnił tę funkcję jedynie w meczach towarzyskich.
Dla Argentyńczyka był to również 18. z rzędu ligowy mecz ze zdobytą bramką. W tych 18 spotkaniach crack Barcelony strzelił aż 29 goli i ma już na koncie 42 trafienia w 28 pojedynkach. Jeśli zdobędzie bramkę za dwa tygodnie, jego seria urośnie do 19 meczów, czego nie dokonał wcześniej żaden inny zawodnik. Tydzień temu Messi pobił osiągnięcie Polaka Teodora Peterka, który w 1938 roku strzelał w 16 kolejnych ligowych spotkaniach.
Komentarze (83)