Bartomeu: Trenerzy Barçy prosili o Neymara

Ola

26 lutego 2013, 17:17

Sport

72 komentarze

Wiceprezydent do spraw sportowych FC Barcelony, Josep Maria Bartomeu, pojawił się w poniedziałkowym programie La Porteria, w którym ujawnił, że trenerzy pierwszej drużyny chcą transferu Neymara.

- Byłoby dobrze włączyć do drużyny jakiegoś interesującego piłkarza. Najpierw patrzymy na to, co mamy u siebie, a jeśli kogoś nam brakuje, to szukamy na rynku. Neymar musi zrobić krok naprzód i powiedzieć, że chce odejść z Santosu. W takim wypadku Barça będzie starała się go pozyskać, bo taka jest wola sztabu trenerskiego. On będzie punktem wyjścia dla wielu klubów, bo połowa świata chciałaby go mieć u siebie - powiedział Bartomeu.

- Jeśli chodzi o Valdésa, będziemy musieli popracować nad znalezieniem jakiegoś zastępstwa. On zawsze ma tu otwarte drzwi, jeśli chciałby zostać. Poza tym, mam wrażenie, że nie znajdziemy na rynku lepszego bramkarza. Jednak Víctor jest inteligentnym facetem i kiedy podejmuje jakąś decyzję... Klub nie rozmawiał jeszcze z żadnym bramkarzem - skomentował sprawę Víctora Valdésa.

- W sprawie Villi była duża wrzawa w styczniu i dlatego chcieliśmy to natychmiast zamknąć. Trenerzy chcą, by David był z nami również w przyszłym sezonie, ale również nie trzymamy na siłę żadnego zawodnika, który nie czuje się komfortowo. W tym przypadku, porozmawiamy z nim, aby znaleźć rozwiązanie - zapewnił Bartomeu.

- Negocjujemy kontrakt z agentami Adriano. To zawodnik, jakby to ująć, średniej klasy, ale bardzo ważny. On nam powiedział, że chce zostać, podoba mu się klub i miasto. My też chcemy, by przedłużył kontrakt - dodał.

- W dzisiejszym meczu szanse są 50/50. Naszym celem jest wygrać. Ostatnio strzelają nam więcej bramek niż byśmy chcieli, ale my zdobywaliśmy ich też więcej. Oczekuję, że Real będzie czekał z tyłu na swoje szanse w kontrataku, w tym aspekcie gry są bardzo dobrzy. W ostatnich klasykach nie było wielkiej różnicy klas, ale wciąż myślę, że jesteśmy od nich lepsi - przyznał wicedyrektor ds. sportowych.

Bartomeu potwierdził też, że leci we wtorek do Nowego Jorku razem z Sandro Rosellem i Andonim Zubizarretą, aby zaplanować przyszły sezon. Skomentował też informacje, jakie pojawiły się w Madrycie na temat rzekomego śledzenia piłkarzy w erze Guardioli. - Nie chcemy być podejrzliwi, ale wygląda na to, że chcieli zrobić zamęt przed klasykiem. Mamy nadzieję, że jutro już się nie będzie o tym mówić - zakończył.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (72)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze