Leo Messi w przyszłym sezonie zostanie mianowany oficjalnie jednym z kapitanów FC Barcelony. Argentyńczyk przejmie schedę po Víctorze Valdésie, który według Mundo Deportivo opuści Camp Nou po zakończeniu rozgrywek. Zgodnie z klubową tradycją Leo będzie czwartym kapitanem po Puyolu, Xavim i Inieście.
Dostąpienie zaszczytu przywdziania senyery przez najlepszego piłkarza świata będzie wyjątkowym momentem, jednak strzelając ponad 300 goli, zdobywając 19 tytułów i będąc członkiem pierwszego zespołu od 2004 roku Messi zasłużył na miano jednego z zastępców Puyola. Nikt nie ma, co do tego najmniejszych wątpliwości.
Napastnik, który niedawno przedłużył swój kontrakt do 2018 roku jest bardzo ważną postacią nie tylko na boisku, ale i w szatni Blaugrany. Wybór właśnie Messiego na jednego z kapitanów wydaje się oczywisty i nie powinien nikogo dziwić. Obecnie trzecim kapitanem Barçy po Carlesie Puyolu i Xavim Hernándezie jest Víctor Valdés, ostatnim z kapitanów jest Andrés Iniesta. W przyszłym sezonie Andrésito awansuje na trzeciego kapitana, a odejście katalońskiego portero oznacza, iż do zaszczytnej czwórki awansuje właśnie La Pulga.
Messi od kilku lat jest absolutnym liderem zespołu na boisku, w pojedynkę potrafi rozstrzygać losy meczów, co udowodnił po raz enty w ostatni weekend strzelając dwa gole Granadzie. W wieku 25-lat dostąpi kolejnego zaszczytu, przywdziania opaski w zółto-czerwonych barwach senyery.
Mimo stosunkowo młodego wieku osiągnął w futbolu już niemal wszystko, jest spełniony zarówno w sferze zawodowej jak i osobistej. Szczęśliwy ojciec niebawem stanie się również dowódcą grupy, osobą, która będzie wyprowadzała swoich kolegów na dalszy podbój piłkarskiego świata.
Komentarze (87)