Sandro Ramírez uszkodził łąkotkę

cresus

16 lutego 2013, 13:08

Sport

9 komentarzy

Życie piłkarzy przyrównać można do długiej drogi. Raz napotyka się na niej na dobre chwile, innymi znowu razy bywa nieco gorzej. Sandro Ramírez, będący środkowym napastnikiem zespołu Juvenil A, w swoim życiu miał wiele sukcesów związanych z grą dla młodzieżowych drużyn Barçy oraz reprezentacji Hiszpanii. Obecnie ponownie zmaga się z trudniejszym okresem po tym jak doznał urazu łąkotki. Takiej samej kontuzji nabawił się w zeszłym roku, tyle że dotyczyła ona drugiej nogi.

W zeszły piątek Sandro wraz z klubowym kolegą podczas treningu przed meczem z Saragossą rywalizowali ze sobą o kontrolę nad piłką. W pewnym momencie piłkarz poczuł, że z jego kolanem coś jest nie w porządku. Po konsultacji z fizjaterapeutą współpracującym z zespołem udał się do szatni. Z powodu dyskomfortu postanowiono również, że nie zagra w meczu z Saragossą.

W przeciągu tygodnia wydawało się, że z kolanem było lepiej. Jednak niestety były to tylko pozory. Wszystko wyjaśniło się dopiero po dzisiejszych badaniach. Rezonans magnetyczny wyraźnie wykazał, że na łąkotce w lewym kolanie Sandro Ramíreza utworzyła się torbiel. Takiego samego urazu piłkarz nabawił się w zeszłym roku, tylko w drugiej kończynie dolnej.

W przyszłym tygodniu Sandro odda się w ręce ekspertów. Decyzję odnośnie sposobu jego leczenia podejmnie dr Ramon Cugat. Wydaje się jednak, że młody napastnik nie uniknie interwencji operacyjnej. Przewiduje się, że jego powrót do zdrowia potrwa od trzech do pięciu miesięcy.

"Takie rzeczy zdarzają się w futbolu. Wrócę!", stwierdził Sandro, pamiętając iż w swoim bardzo młodym przecież wieku przeżył już wiele wspaniałych chwil, co winno utwierdzać go w tym, by nie zrywać ze światem piłki nożnej.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (9)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze