Bitwa o półfinał

Makaj

24 stycznia 2013, 00:55

Własne/fot.Mundo Deportivo

472 komentarze

Málaga CF

MGA

Herb Málaga CF

2:4

Herb Málaga CF

FC Barcelona

FCB

  • Joaquin Sanchez 12'
  • Roque Santa Cruz 69'
  • 8' Pedro 
  • 49' Gerard Piqué 
  • 76' Andrés Iniesta 
  • 79' Lionel Messi 
  • Czwartek, 24 stycznia 22:00
  • La Rosaleda
  • TVP Sport

Już za niespełna 24 godziny dowiemy się, jaki będzie skład półfinałowego szczebla rozgrywek o Puchar Króla. Kibiców Barçy najbardziej interesowało będzie starcie na La Rosaleda, gdzie Málaga podejmie ekipę ze stolicy Katalonii.

Warto przypomnieć, że będzie to już trzeci mecz obu drużyn w przeciągu niespełna dwóch tygodni. Najpierw Barcelona pokonała w lidze podopiecznych Manuela Pellegriniego 3:1, później zaś padł remis 2:2 w pierwszym ćwierćfinałowym spotkaniu o Puchar Króla. Dziś przekonamy się, która z tych ekip rywalizować będzie o finał rozgrywek z madryckim Realem.

Co poniektórzy kibice obwieścili nadejście kryzysu na Camp Nou, sugerując się dwoma ostatnimi spotkaniami. Barcelona najpierw zremisowała z Málagą we wspomnianym wcześniej meczu pucharowym, a w sobotę gracze Vilanovy niespodziewanie ulegli Realowi Sociedad, chociaż prowadzili już 2:0. Kryzys to oczywiście przesada, niemniej jednak widać lekką obniżkę formy, związaną przede wszystkim z brakiem koncentracji. Słabo spisuje się linia defensywna, a piłkarze ataku – delikatnie mówiąc – nie grzeszą skutecznością.

Na przedmeczowej konferencji prasowej Jordi Roura mówił o „pierwszej piłce meczowej w tym sezonie”. Trudno nie zgodzić się ze słowami zastępcy Vilanovy – mecz z Málagą jest o tyle istotny, że decyduje o awansie do kolejnej rundy. Remis nie gwarantuje gry w półfinale, dlatego Messi i spółka będą musieli powalczyć dziś o pełną pulę.

Szkoleniowiec Barcelony zabierze do Andaluzji 19 zawodników, w tym Davida Villę, który wrócił do gry po krótkotrwałej przerwie spowodowanej drobną kontuzją. W bramce zagra najprawdopodobniej Pinto, natomiast na innych pozycjach możemy spodziewać się już stałych bywalców, łącznie z Xavim, Iniestą i Messim. Trudno sobie bowiem wyobrazić, że trener nie wystawia od pierwszej minuty swoich najlepszych graczy, biorąc pod uwagę okoliczności spotkania.

Ostatnie mecze pokazały, że Barçę da się jednak pokonać, czego przykładem Real Sociedad. Miejmy nadzieję, że te dwa ostatnie spotkania podziałają na zespół jak kubeł zimnej wody i do dzisiejszej potyczki drużyna z Camp Nou podejdzie w pełni skoncentrowana. Tylko w taki sposób możliwe będzie ogranie Málagi i zapewnienie sobie prawa do gry w półfinale.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (472)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze