Obecny sezon nie jest najlepszym dla Davida Villi, ale mimo braku minut, Guaje wciąż cieszy się wielką sympatią kibiców. Jutro możemy spodziewać się, że zagra od pierwszej minuty w meczu z Córdobą.
Liczby mówią same za siebie. W Lidze Villa rozegrał trzynaście meczów, w tym sześć w wyjściowym składzie. Strzelił pięć bramek, z czego dwie grając od pierwszej minuty. W Lidze Mistrzów jego dorobek jest skromniejszy - pięć spotkań, ale tylko jedno w wyjściowym składzie, za to w Copa del Rey w trzech dotychczasowych pojedynkach, zawsze wybiegał w podstawowej jedenastce.
W pierwszym meczu 1/16 finału z Alavés otworzył wynik, a w rewanżu zdobył dwie bramki, przekraczając liczbę 300 goli w swojej profesjonalnej karierze. W pierwszym spotkaniu z Córdobą (1/8 finału) miał swoje szanse, lecz nie udało mu się trafić do siatki. Sprawę załatwił Messi, dlatego jutro Villa będzie chciał pokazać, że nie zatracił zmysłu goleadora.
Pod koniec zeszłego roku MD zadał internautom pytanie, jak oceniają postawę Guaje. Większość kibiców stwierdziła, że piłkarz zasługuje na uznanie, co zdaje się potwierdzać ostatni mecz z Espanyolem. Villa wszedł na boisko wcześniej niż Alexis, co nie zdarzyło się od wielu tygodni. Z Córdobą David na pewno dostanie szansę gry od pierwszej minuty.
Komentarze (50)