Po 18 ligowych kolejkach FC Barcelona ma na koncie już 52 punkty, co oznacza, że wyrównała wynik drużyny prowadzonej przez Pepa Guardiolę w sezonie 2010/11. Barça zdobyła wtedy w rundzie jesiennej 52 na 57 możliwych punktów.
Tamta Barcelona w rundzie rewanżowej dopisała do swojego konta 44 "oczka" i została mistrzem z dorobkiem 96. To o trzy punkty mniej niż w sezonie 2009/10 i cztery mniej niż punktowy rekord Realu Madryt ustanowiony w maju zeszłego roku. Mundo Deportivo wyliczyło jednak, że utrzymując obecne tempo, zespół Tito Vilanovy zakończy sezon ze 109 punktami na koncie.
Barcelona dzisiaj powtórzyła swój wynik sprzed dwóch lat, ale w pierwszej rundzie do rozegrania ma jeszcze spotkanie z Málagą, więc może wyśrubować kolejny rekord. Kolejnym trudnym, ale nie niemożliwym osiągnięciem, jest zakończenie ligowego sezonu bez porażki, co w Primera División nie udało się nikomu od 80 lat. Tylko w sezonie 1929/30 Athletic Bilbao i w sezonie 1931/32 Real Madryt nie przegrały żadnego spotkania, ale wówczas w całym sezonie rozgrywano tylko 18 kolejek.
Dodatkowo, warto odnotować fakt, że w 22 ostatnich ligowych meczach na Camp Nou, Barça wygrała 20 razy, a w pozostałych spotkaniach zanotowała remis i porażkę. Oba niewygrane pojedynki to starcia z Realem Madryt (1:2 i 2:2).
Komentarze (16)