Rywal Barcelony w 1/8 finału Ligi Mistrzów - AC Milan - w 18. ligowej kolejce przegrał z AS Romą 2:4. Była to już siódma ligowa porażka Rossonerich w tym sezonie Serie A.
Roma znakomicie rozpoczęła mecz i na prowadzenie wyszła w 13. minucie. Burdisso wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego, pokonał Amelię i tym samym rozwiązał worek z bramkami. W pierwszej połowie dla gospodarzy trafiali jeszcze Osvaldo (także głową, po podaniu Francesco Tottiego) i Erik Lamela, który wykorzystał podanie De Rossiego, który przejął piłkę po błędzie obrony Milanu.
Roma prowadziła 3:0 i w drugiej połowie dołożyła kolejne trafienie. W 61. minucie najwyżej do piłki wyskoczył Lamela i strzałem głową przesądził o losach meczu. Milan stracił trzy gole po uderzeniach głową, co może sugerować, że w grze w powietrzu nie czuje się najlepiej. Przegrywając 0:4 zaczął jednak groźnie atakować.
Rossoneri dwa gole strzelili dopiero po czerwonej kartce Marquinho. W 87. minucie rzut karny podyktowany za faul Goicoechei wykorzystał Pazzini, a minutę później rozmiary porażki zmniejszył były piłkarz Barcelony, Bojan Krkić.
Roma przerwała serię Milanu, który wygrał trzy poprzednie ligowe mecze z rzędu. Podopieczni Massimo Allegriego zajmują w tabeli Serie A siódme miejsce i do liderującego z Juventusu tracą 17 punktów.
Bramki z meczu możecie obejrzeć tutaj.
Komentarze (58)