Valdés z czystym kontem

Wiktor

28 listopada 2012, 13:34

Marca

26 komentarzy

Jeśli Valdés może być dumny z jakiegokolwiek czystego konta. Można powiedzieć, że to zachowane w meczu z Levante dało więcej blasku niż inne.

Są momenty, kiedy Víctor Valdés ma prawdopodobnie najtrudniejsze zadanie w futbolu. Golkiper Barcelony często jest ograniczony do oglądania upływających minut, podczas których jego koledzy z drużyny bezlitośnie atakują bramkę przeciwnika. Wtedy, w mgnieniu oka, jego koncentracja może być wystawiona na próbę, by był w stanie popisać się świetną interwencją. To nie jest łatwe zadanie, które doprowadziło do karygodnych błędów w przeszłości, ale nie w niedzelny wieczór, gdy Barcelona wygrała 4:0 z Levante.

Valdés był skuteczny od samego początku i spisał się bardzo dobrze, broniąc mocny strzał Barkero z 13. minuty. Swoją pracę kontynuował przez pierwszą połowę, gdy tylko gospodarzom udawało się wedrzeć w pole karne Barçy przez co utrzymywali Valdésa w ciągłym skupieniu.

Nawet, gdy Barcelona wpakowała cztery gole w szesnaście minut początkowej fazy drugiej połowy, Valdés musiał zachować czujność, zwłaszcza gdy zobaczył potężnego woleja Barkero, który o cale minął bramkę w 50. minucie. Piętnaście minut później, Valdés ponownie nie pozwolił strzelić Levante, tym razem zatrzymując dobrze oddany strzał Martínsa.

Jednak najlepszy moment dla bramkarza gości nastąpił w końcowych minutach, gdy Barça objęła już komfortowe prowadzenie. Barkero ustawił piłkę na wapnie po przyznaniu Levante wątpliwego karnego w 87. minucie. Były zawodnik Numancii zrobił zbyt mało, aby oszukać Valdésa, który zatrzymał strzał, a następnie z wielkim wysiłkiem zablokował dobitkę Ángela.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (26)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze