Sandro Rosell nie planuje wizyty w szpitalu Dexeus, aby zobaczyć syna Leo Messiego, który urodził się dzisiaj po południu.
Prezes Barçy podtrzymuje więc swoją "politykę". Odkąd zajął najważniejsze stanowisko w klubie, nigdy nie składał wizyt po narodzinach potomków piłkarzy Barcelony. Rosell ograniczył się do komunikatu na Twitterze: "Najlepsze życzenia dla Leo, Antonelli i Thiago. Wielkie gratulacje!" .
Natychmiast po podaniu informacji o narodzinach Thiago, FC Barcelona wysłała rodzinie bukiet kwiatów.
Komentarze (36)