Adriano-Busquets, para dziwna i skuteczna

Wiktor

28 października 2012, 00:45

Sport

22 komentarze

Wystawienie Adriano i Busquetsa na środku obrony było największą niespodzianką składu wyjściowego w meczu z Rayo Vallecano, który odbył się w ramach 9. kolejki la Liga.

Było wiele pytań dotyczących możliwości wyboru linii defensywnej na mecz z Rayo Vallecano. Choć faktem był powrót po kontuzji Daniego Alvesa, Brazylijczyk zdążył uczestniczyć tylko w dwóch treningach razem z resztą drużyny. Z powodu zawieszenia nie mógł zagrać Mascherano, który dołączył do największych nieobecnych - Piqué i Puyola.

Tak czy inaczej, gdy przewidywano zestawienie defensywy przed meczem, wiele osób stawiało na obecność Marca Bartry. Jego wtorkowy debiut w meczu z Celtikiem został oceniony bardzo wysoko. Jednak ku zaskoczeniu, młody obrońca został na ławce rezerwowych. Był jedynym typowym stoperem dostępnym w składzie, ale nie wyszedł na boisko od pierwszej minuty.

Tito Vilanova postawił jednak na parę bezprecedensową, Adriano i Busquets - to oni stanowili środek defensywy. Nawet Song, który zagrał na tej pozycji już kilka spotkań, został przesunięty do linii pomocy, gdzie zagrał obok Xaviego i Cesca.

Prawdą jest, że Rayo zaczęło bardzo dobrze, swoimi naciskami próbowało zmusić do błędu Valdésa, jednak nie było w stanie stworzyć sobie klarownej okazji pod bramką Valdésa. Mimo tego, faktem jest, że zwłaszcza Adriano pokazał bardzo wysoki poziom, z meczu na mecz udowadniając coraz dobitniej, że dobrze pasuje do tej pozycji.

W drugiej połowie, mimo szybkiej bramki Leo, Rayo kontynuowało atak, do tego stopnia, że zaczęło grać trzema obrońcami. Tak jak wcześniej, Sergio Busquets i Adriano pokazali się z bardzo dobrej strony. W ostatnich 10 minutach za Albę wszedł Bartra i ustawił się na stoperze razem z Busquetsem, a Adriano razem z Montoyą stworzyli boki defensywy.

Forma Barcelony rośnie z tygodnia na tydzień, a drużyna wywiązuje się ze swoich zadań, zajmując pierwsze miejsce w Lidze i w swojej grupie w Lidze Mistrzów.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (22)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze