José Antonio Camacho udzielił wywiadu dla dziennika Marca, w którym analizował sytuację w Lidze i osiem punktów przewagi Barcelony nad Realem Madryt.
- Osiem punktów to dystans niełatwy do odrobienia. To trzy mecze. Jeśli Barça nie straci impetu, będzie to prawie niemożliwe. Barcelona ma swoje problemy, ale wyrywa zwycięstwa swoim rywalom. Z problemami, ale wygrywa - powiedział Camacho.
- Problemem Realu Madryt nie jest Madryt. Ich problemem jest FC Barcelona, która ma kilku spektakularnych zawodników - skomentował selekcjoner reprezentacji Chin.
Zapytany o Złotą Piłkę, Hiszpan nie miał wątpliwości, odrzucając zarówno Messiego jak i Cristiano Ronaldo. - Głosowałem na Iniestę. NAstępnie na Caasillasa i Xaviego. Najlepsi są Hiszpanie, czy nie? - stwierdził.
Komentarze (32)