Barça B znów wygrywa

Blazeq

17 września 2012, 12:39

18 komentarzy

Rezerwy Barcelony zwyciężyły w kolejnym pojedynku ligowym. Tym razem na Miniestadi pokonały 2:1 Ponferradinę, choć to rywale jako pierwsi objęli prowadzenie. Trzy punkty tym razem zapewnili Luis Alberto, który wyrównał jeszcze przed przerwą oraz Lobato, dając prowadzenie na początku drugiej połowy. Dzięki zwycięstwu Barça B awansowała na szóstą pozycję w tabeli.

Zawodnicy Eusebio przystępowali do pojedynku z Ponferradiną pokrzepieni dwoma kolejnymi triumfami w lidze. Niestaty dla rezerw Barcelony, Tito Vilanova postanowił powołać na mecz z Getafę Gerarda Deulofeu. Brak błyskotliwego skrzydłowego nie mógł jednak wpłynąć na cel drużyny, a tym było utrzymanie serii zwycięstw.

Pierwsza połowa na remis

Pierwsze minuty nie były zbyt udane dla Barçy B. Co prawda okazję do zdobycia bramki miał Kiko Femenía, ale Orlando nie dał się zaskoczyć. Tymczasem goście odpowiedzieli dwoma groźnymi atakami. Za pierwszy razem skutecznie interweniował Oier, ratując swój zespół przed utratą bramki, ale przy drugiej akcji rywali był już bezradny. W 13. minucie dobre dośrodkowanie z lewego skrzydła pewnym strzałem na bramkę zamienił Yuri i było 0:1.

Bramka wpłynęła na spotkanie. Goście bardziej się cofnęli, a rezerwy Barcelony nie były w stanie na dobre zagrozić bramce strzeżonej przez Orlando. Moment przełomowy nadszedł dopiero w 37. minucie. Błąd w ustawieniu muru wykorzystał Luis Alberto i płaskim strzałem z rzutu wolnego doprowadził do wyrównania. Przed przerwą okazję miał jeszcze Grimaldo, ale tym razem bramkarz gości stanął na wysokości zadania.

Trafienie Lobato przedłuża dobrą passę

Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia w wykonaniu gospodarzy. Najpierw Luis Alberto znów kąśliwie uderzył z rzutu wolnego, a chwilę później wypożyczony z Sevilli ofensywny pomocnik doskonale obsłużył Lobato, a ten nie zmarnował okazji i w 54. minucie było 2:1 dla Barcelony B. Po wyjściu na prowadzenie podopieczni Eusebio kontrolowali sytuację na boisku, przeprowadzając jeszcze kilka groźnych akcji. Wynik nie uległ już jednak zmianie.

Dzięki trzeciemu z rzędu zwycięstwu drugi zespół Barcelony na dobre zatarł złe wrażenie z początku sezonu (dwie kolejne porażki). Obecnie Katalończycy z dziewięcioma punktami zajmują wysoką szóstą pozycję w tabeli. W przyszłym tygodniu podopiecznych Eusebio czeka jednak znacznie trudniejszy sprawdzian - zmierzą się oni bowiem w Alicante z miejscowym Hérculesem.

Bramki:
0:1, Yuri (13’)
1:1, Luis Alberto (37’)
2:1, Lobato (54’)

FC Barcelona B:
Oier, Balliu, Illie (Gustavo Ledes, min. 80), Planas, Lombán, Luis Alberto, Sergi Roberto, Rafinha, Kiko Femenía (Araujo, min. 74), Lobato (Dongou, min. 89) oraz Grimaldo.

Ponferradina:
Orlando, Carpio, Isaías, Carlos Ruiz, Yuri, Lafuente (Fofo), Acoran, Iván Moreno (W. Silva), Juande, Nano oraz Robusté (Urko Vera).


REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (18)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze