Oficjalna strona Klubu przygotowała zbiór liczb, faktów i ciekawostek dotyczących rywalizacji Barcelony z Realem Madryt w Superpucharze Hiszpanii. Co ciekawe, statystyki potwierdzają, że dwumecz był niezwykle wyrównany, na co wskazuje identyczna liczba bramek, ale również strzałów na bramkę i strzałów celnych.
- Poza ogólnym remisem w dwumeczu (4:4), oba zespoły oddały również identyczną liczbę strzałów na bramkę (27).
- Obie drużyny oddały również taką samą liczbę strzałów w światło bramki (9). Barça zanotowała sześć strzałów celnych w pierwszym meczu i trzy w rewanżu, Real Madryt dwa na Camp Nou i siedem wczoraj.
- W dwumeczu Barça wykonała w wiele więcej podań (1709) - 901 na Camp Nou i 808 na Santiago Bernabéu. Królewscy wymienili między sobą w obu meczach 1134 podania - 481 w pierwszym meczu i 653 w rewanżu.
- Podczas meczu na Santiago Bernabéu mogliśmy zobaczyć debiut Alexa Songa oraz pierwsze minuty w sezonie Martina Montoyi. Po stronie Realu Madryt zadebiutował wczoraj Luka Modrić.
- Historia prawego obrońcy FC Barcelony jest o tyle ciekawa, że przed meczem miał znaleźć się poza kadrą i usiąść na trybunach madryckiego stadionu. Jednak w obliczu kontuzji Daniego Alvesa usiadł na ławce rezerwowych, a następnie po czerwonej kartce dla Adriano spędził na boisku aż 64 minuty.
- W dotychczasowych czterech oficjalnych spotkaniach pod batutą Tito Vilanovy tylko trzech piłkarzy zawsze wychodzi w podstawowym składzie. To Valdés, Busquets i Messi. Z czego tylko bramkarz i napastnik nie opuścili ani minuty.
- Leo Messi z sześcioma bramkami w czterech pierwszych meczach ustanowił zaliczył swój najlepszy początek sezonu w historii.
- Wyrzucenie z boiska Adriano było najszybciej pokazaną czerwoną kartką w historii Klasyków. Co ciekawe, Brazylijczyk nie jest agresywnie grającym piłkarzem. To była jego pierwsza czerowna kartka w roli piłkarza Barçy, a w ostatnich dwóch sezonach zobaczył tylko osiem zółtych kartek.
Komentarze (17)