Florentino 'pomógł' Barcelonie

Makaj

31 lipca 2012, 11:28

Mundo Deportivo

102 komentarze

Florentino Pérez nie tylko cierpi przez nieudane negocjacje dotyczące najważniejszego transferu jego kadencji, ale z powodu swojej „arogancji” może przyspieszyć przyjście Neymara do Barcelony.

W zeszłym roku, Florentino negocjował sprowadzenie Brazylijczyka z jego agentem, Walterem Ribeiro. Kwota transferu miała wynieść ponad 50 mln €. Szybka interwencja Sandro Rosella u ojca zawodnika oraz  Luisa Alvaro de Oliveiry Ribeiro, prezydenta Santosu, skierowała przyszłość Neymara na barcelońskie tory.

Zaliczka

Aby zapewnić sobie usługi 20-latka, Barcelona wpłaciła na konto Santosu zaliczkę w wysokości 14,5 mln €. W tym sensie prezydent Santosu zapewnił udział piłkarza w finale Klubowych Mistrzostw Świata oraz to, że Neymar będzie zawodnikiem brazylijskiej ekipy podczas reelekcji i że na londyńskie igrzyska pojedzie jako zawodnik Santosu.

Prezydent klubu z Brazylii zobowiązał się jednak do tego, że po igrzyskach Neymar będzie mógł usiąść do negocjacji z Barceloną, co było zresztą żądaniem drużyny ze stolicy Katalonii. W oczach publiczności Ribeiro stał się bohaterem. Florentino Péreza nazwał „aroganckim”, gromiąc formy negocjacji Realu Madryt, który rozmowy z piłkarzami nagłaśnia aż do granic absurdu. Florentino był bardzo zły.

FC Barcelona zdaje sobie sprawę, że jest doskonale przygotowana do negocjacji. Neymar pragnie grać u boku Messiego, swojego idola, i chociaż chciałby wygrywać z Santosem, jest świadomy tego, że brazylijskiej drużynie dał już wszystko i aby się rozwijać, musi grać w jednym z największych klubów na świecie. Jest jeszcze bardzo młody i posiada kontrakt z Santosem do 2014 roku, ale z Barceloną wiąże go klauzula odejścia, która jest działaniem neutralizującym madrycką arogancję. Jednym słowej majstersztyk.

Obecnie Neymar skupia się na wygraniu złotego medalu podczas Igrzysk XXX Olimpiady w Londynie. Brazylijczyk śledzi również dokonania swoich kolegów z Santosu, które nie są zbyt imponujące pod nieobecność lidera zespołu. Santos z 13 punktami po 13 kolejkach zajmuje dopiero 14. miejsce w ligowej tabeli.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (102)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze