Jordi Alba jest kolejny zawodnikiem, który powraca do Barcelony. Wcześniej po przygodach z innymi klubami, do macierzystej drużyny wracali Piqué, Cesc, Cuenca czy Tello.
Jordi Alba jest pierwszym transferem Barcelony przed zbliżającym się sezonem. Powracający z Valencii piłkarz podzielił los czterech innych zawodników wchodzących w skład obecnej kadry Barcelony. Są nimi Gerard Piqué, Cesc Fàbregas, Cristian Tello oraz Isaac Cuenca. Wszyscy są wychowankami Barcelony, jednak podczas swojej kariery byli już poza katalońskim klubem, aby w końcu do niego powrócić. Poniżej przeanalizowane zostały przypadki każdego z nich.
Gerard Piqué: Uformowany jako piłkarz w szkółce Barcelony, gdzie przeszedł przez wszystkie młodzieżowe drużyny, aby w roku 2004 podpisać kontrakt z Manchesterem United. Nie było go w sumie cztery lata – w latach 2004-06 oraz 2007-08 był zawodnikiem Manchesteru, aby w jednym sezonie zostać wypożyczonym do Realu Saragossa (2006/2007). Do Barcelony powrócił w 2008 roku stając się kluczowym zawodnikiem klubu, który ma w sercu.
Cesc Fàbregas: Podobnie, jak Piqué Cesc całe dzieciństwo spędził w drużynach Barçy, aby opuścić ją w 2003 roku zasilając szeregi Arsenalu. W zespole z Londynu spędził łącznie osiem sezonów, później stając się kapitanem Kanonierów. W 2011 roku powrócił do stolicy Katalonii, aby z Barceloną – już w pierwszym sezonie – wywalczyć cztery trofea.
Cristian Tello: W szeregach Barcelony od 2002 do 2007 roku. Wówczas został wypożyczony do CF Damm, aby na kolejne dwa sezony przywdziać koszulkę Espanyolu, kiedy to Barcelona zdecydowała ściągnąć go z powrotem. Zawodnik Barcelony B był często wykorzystywany przez Guardiolę w meczach pierwszej drużyny w zeszłych rozgrywkach.
Isaac Cuenca: Cuenca był zawodnikiem drużyn Infantil i Cadete w latach 2003-2006. Później karierę juniorką kontynuował w CF Damm i Reus, aby w sezonie 2009/10 powrócić do Barcelony – dokładnie do drużyny Juvenil A. W następnym sezonie został wypożyczony do Sabadell, aby w kolejnym roku na dobre powrócić do Barçy i stać się zawodnikiem pierwszej drużyny.
Komentarze (26)