Od momentu, gdy kilka tygodni temu oficjalnie ogłosił, że odchodzi z Barcelony, pojawiały się nieustanne plotki na temat kolejnego miejsca jego przeznaczenia. Prasa spekulowała, że Guardiola wyjedzie do Londynu lub Kataru - okazało się jednak, że te przypuszczenia dalekie były od prawdy.
Jak poinformował El Periódico de Catalunya, Pep zdecydował się odpocząć od futbolu w Nowym Jorku, mieście które idealnie wpisuje się w oczekiwania katalońskiego trenera i jego żony Cristiny. Guardiola chce zachować większą anonimowość i jest przekonany, że właśnie to miasto umożliwi mu pozostanie niezauważonym i cieszenie się odpoczynkiem. W Nowym Jorku jego dzieci - Marius, María i Valentina - będą mogły nauczyć się języka angielskiego i doświadczyć życia w jednym z najbardziej kosmopolitycznych miast świata.
Wszystko wskazuje na to, że Pep dokonał już potrzebnych formalności, które umożliwiają zmienienie kraju nauki po zakończeniu roku szkolnego. Wychodzący z jego domu widziany był niedawno znany ekonomista, były członek zarządu Barçy - Xavier Sala i Martí - który na co dzień mieszka właśnie w Nowym Jorku.
Komentarze (45)