Dani Alves poinformował już FC Barcelonę, że w przypadku złożenia oferty w jego sprawie przez Anży Machaczkała, nie będzie zainteresowany przeprowadzką do Rosji. W ostatnich tygodniach media spekulowały, że klub Samuela Eto'o postara się zakontraktować 29-letniego obrońcę.
Anży to pierwsza i jedyna do tej pory opcja Alvesa, jeśli Barça zdecydowałaby się na jego sprzedaż. Piłkarz chce zostać na Camp Nou, ale podkreśla, że jeśli to nie będzie możliwe, sam chce podjąć decyzję dokąd odejdzie. Jego kontrakt wygasa w czerwcu 2015 roku, więc ma wybór.
Anży kontynuuje wielomilionową politykę transferową w Europie, ale na razie nie przekłada się to na wyniki sportowe. Klub nie osiąga sukcesów nawet w Rosji, gdzie na razie zachowuje jedynie szanse na zakwalifikowanie się do kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Właśnie ten fakt jest dla Daniego główną przeszkodą. Obrońca nie chce opuszczać Barçy na rzecz zespołu, który nie walczy w najważniejszych europejskich rozgrywkach. Liczą się dla niego nie tylko względy ekonomiczne, ale również sportowe, dlatego jeśli miałby już odejść, to do klubu o uznanej marce.
W praktyce oznacza to, że Alves wybrałby drużynę będącą bezpośrednim rywalem Barcelony w Hiszpanii lub Europie. Niewiele jest klubów mogących spełnić te wymagania, ale z dwóch otrzymał już propozycje i wie, ze drzwi cały czas są otwarte.
Barça początkowo bardzo pozytywnie zapatrywała się na transfer Brazylijczyka, ale gdy ten nie wyraził zgody na transfer do Anży, bierze pod uwagę raczej jego pozostanie w zespole, nie chcąc wzmacniać szeregów żadnego z rywali, z którymi być może zagra w następnym sezonie. Alves nie wybiegał ostatnio często w podstawowym składzie, ale wszystko wskazuje na to, że będzie jedną z ważniejszych postaci zespołu Tito Vilanovy w przyszłym sezonie.
W ostatnich tygodniach głośno było również na temat możliwego odejścia Gerarda Piqué. Chociaż jego postawa w kończącym się sezonie daleka była od ideału, piłkarz cieszy się w szatni dużym uznaniem, dlatego klub chce, by na Camp Nou wrócił do dawnej formy.
Komentarze (57)