Barcelona – Málaga; 20:00 CET

Makaj

2 maja 2012, 09:57

Własne/Sport

443 komentarze

Rozpoczęta wczoraj zaległa 20. kolejka Ligi BBVA znajdzie swój finał dzisiaj. Na siedmiu hiszpańskich stadionach toczyć się będzie walka o udział w europejskich pucharach i o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej w Hiszpanii. Szkoda tylko, że emocji brakuje w walce o mistrzostwo…

Dziś widzowie na Camo Nou będą mieli okazję przedostatni raz oglądać Pepa Guardiolę na ławce rezerwowych na własnym obiekcie. Starcie z Málagą jest oczywiście dla Barcelony zupełnie nieważne, ponieważ madrycki Real już niemal sięgnął po tytuł, a na sto procent może zrobić to dzisiaj, jeśli pokona na wyjeździe Athletic Bilbao.

Kibice Barçy zdążyli już chyba otrzeć łzy po smutnych wynikach z kwietnia. Nie mogę napisać, że gra wyglądała źle, bo tak przecież nie było, jednak w piłce nożnej wygrywa ten, kto strzeli więcej bramek, a nie drużyna mająca większe posiadanie piłki czy więcej niecelnych strzałów. Jeśli tytuł najlepszej drużyny w Europie zdobędzie Chelsea, nikt już nie będzie pamiętał o antyfutbolu w jej wykonaniu. Każdy z nas chciałby oczywiście oglądać piękne, otwarte i ofensywne starcia w wykonaniu Barcelony i jej rywala, jak jednak wiemy z wielu poprzednich spotkań, taki obrót spraw prowadzi często do bardzo wysokich zwycięstw Barçy. Taki jest futbol – tu liczą się tytuły, nie styl, choć naturalnie zwycięstwo po bardzo ładnej dla oka grze smakuje jeszcze lepiej.

Wracając do dzisiejszego meczu, Pep Guardiola zapewne znów da szansę kilku zmiennikom. W meczu z Rayo zagrali od pierwszej minuty Pinto, Montoya i Keita i całkiej prawdopodobne, że ci trzej piłkarze pojawią się w podstawowej jedenastce również dziś. Víctor Valdés jest o krok od zdobycia Trofeum Zamory i wyrównania rekordu słynnego bramkarza Barcelony Antoniego Ramalletsa, dlatego też Pep, mając na uwadze tę okoliczność, postawi pewnie na Pinto. W obronie warto znów dać szansę Montoyi, młodemu i perspektywicznemu zawodnikowi. Do dyspozycji trenera są również młodzi Tello i Bartra, gotowi na występ od pierwszej minuty w meczu o pietruszkę. Do pełni sił wrócił też Afellay, który w meczu z Rayo rozegrał kilkanaście minut.

W zupełnie innych nastrojach do meczu z Barceloną podchodzą goście. W najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu poprzedniej kolejki podopieczni Manuela Pellegriniego pokonali u siebie Valencię 1:0 i dzięki temu zrównali się punktami z ekipą z Estadio Mestalla. Andaluzyjska drużyna marzy o grze w Lidze Mistrzów i nie jest to marzenie tak bardzo odległe. Do rozegrania zostały jednak jeszcze trzy mecze, w tym dwa piekielnie trudne: dzisiaj na Camp Nou i za trzy dni na wyjeździe z Atlético Madryt. W ostatniej kolejne Málaga zmierzy się u siebie z mającym na chwilę obecną minimalne szanse na utrzymanie Sportingiem Gijón.

W składzie Barcelony, z powodu kontuzji, zabraknie Gerarda Piqué, który dochodzi do siebie po uderzeniu głową o murawę w meczu z Chelsea. Nie zagra również mający problemy z łydką Xavi oraz narzekający na drobny uraz Alexis. Z kolei w ekipie gości zabraknie dziś Toulalana, Caballero, Mathijsena, Mareski oraz Baptisty. Za kartki pauzować musi natomiast Isco.

Celem Barcelony jest nie tylko wygrać, ale również pomóc Leo Messiemu w zdobyciu korony króla strzelców. Na trzy kolejki przed końcem ligi zarówno Messi, jak i Cristiano mają na swoim koncie po 43 gole. Niesamowita liczba, która będzie na pewno jeszcze wyższa. Piłkarze Barçy mają świadomość, że triumf Leo będzie zwycięstwem całej drużyny, dlatego też będą się starali często dogrywać mu piłki i stwarzać wiele okazji bramkowych.

Faworytem spotkania jest oczywiście Barcelona. Stawiając złotówkę na zwycięstwo gospodarzy, wygrać można jedynie 1,15 zł. Poprawnie typując remis do wygrania jest 7 zł, natomiast przewidując zwycięstwo gości zyskać można 14 zł.

20. kolejka Ligi BBVA

2 maja 2012, 20:00

FC Barcelona – Málaga CF

Sędzia: Javier Turienzo Álvarez (Kraj Basków)

Typy FCBarça.com:

Makaj 3:1
IceMan 3:0
Pershing, Rozwad 4:1
Adek 4:0
Szumi 5:1
Borek 5:0
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (443)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze