José Manuel Pinto, który zastąpił w niedzielny wieczór Víctora Valdésa, na wczorajszej konferencji prasowej zapewniał, że Tito Vilanova „ma siłę i charakter”, by przejąć zespół w kolejnym sezonie.
Barcelona żegna się z Guardiolą i wita w roli nowego trenera Tito Vilanovę. Zmiany na ławce trenerskiej były głównym tematem wczorajszej konferencji prasowej. Rezerwowy bramkarz Barcelony tak skomentował tę sytuację: „Całkowicie rozumiem decyzję Guardioli. Wszystko traktuje bardzo poważnie, a to wielkie obciążenie dla psychiki. Nie można porównywać Guardioli i Vilanovy, ale Tito ma siłę i charakter oraz nasze pełne poparcie”.
Bez zmian w stylu gry
Urodzony w Kadyksie bramkarz, zapytany o ewentualny wpływ zmiany trenera na styl gry, odparł: „Nie sądzę, by zmieniło się wiele, ponieważ obaj mają taką samą wizję futbolu. Wszyscy jesteśmy spokojni i dajemy swoje poparcie Vilanovie i jego koncepcji piłki nożnej”.
Pinto dodał również: „Każdy z nas jest jednak dotknięty tą decyzją i wszyscy jesteśmy smutni”.
Indywidualna nagroda za wysiłek całej grupy
Niespełna 37-latek uważa, że Leo Messi jest w stanie wygrać rywalizację o tytuł najlepszego strzelca w Hiszpanii. „Chcę, by wygrał Messi. Jeśli tak się stanie, zwycięży wtedy cała drużyna. Jeśli Messi strzela bramkę, jest to efekt gry całego zespołu. Z drugiej strony, jeśli chodzi o walkę bramkarzy, Víctor Valdés (o ile nie zagra już w tym sezonie) ma zagwarantowane Trofeum Zamory dla bramkarza z najmniejszą ilością straconych bramek. Pinto stwierdził, że Valdés „jest tym bramkarzem, który najbardziej na tę nagrodę zasługuje”.
Komentarze (20)