Tridente tylko na papierze

Makaj

5 marca 2012, 12:06

Sport

2 komentarze

Liczne kontuzje uniemożliwiły Guardioli regularne wystawianie trzech najsilniejszych napastników: Alexisa, Messiego i Villi.

Wraz z podpisaniem kontraktu z Alexisem Sánchezem, barceloński trójząb tworzyć mieli właśnie Chilijczyk, Leo Messi oraz David Villa. To bez dwóch zdań jeden z najgroźniejszych ataków w całej Europie. Jednakże liczne urazy, które niestety na dobre zadomowiły się w tym sezonie na Camp Nou, pokrzyżowały plany trenera Barcelony.

Mister mógł wystawić Alexisa, Messiego i Villę od pierwszej minuty jedynie trzy razy: raz w Superpucharze Hiszpanii i dwukrotnie w lidze. Dodatkowo El Tridente grało razem 24 minuty w pierwszym meczu ligowym z Villarrealem. W sumie to jedynie 239 minut, podczas których wszyscy trzej piłkarze pokazali znakomite zrozumienie i komunikację na murawie. Powtarzające się urazy Alexisa oraz złamanie kości piszczelowej przez Villę zmusiły Pepa Guardiolę do zastosowania planu B.

W ciągu ostatnich kilku miesięcy jedynie Leo Messi był stałą częścią planów ofensywnych szkoleniowca Barçy. Na szczęście Argentyńczykowi zdrowie dopisuje, więc zespół mógł mieć gwarancję skuteczności w wykonaniu najlepszego piłkarza świata.

Wokół niego jednak pojawiali partnerzy, którzy występowali ze zmiennym szczęściem. Pierwszym zmiennikiem stał się Pedro, ale niespełna 25-letni gracz prezentuje się w tym sezonie znacznie poniżej oczekiwań. W dodatku jego również trapiły kontuzje, dlatego też nie był w stanie osiągnąć swojej optymalnej dyspozycji.

Inaczej wygląda sprawa z Ceskiem Fábregasem. Liczne kontuzje w linii ataku sprawiły, że były gracz Arsenalu częściej występuje u boku Messiego niż w środku pola. Liczby jednak potwierdzają, że była to dobra decyzja: Cesc zdobył w tym sezonie 15 bramek i jest drugim strzelcem zespołu, rzecz jasna za Leo Messim.

Zdarzało się również, iż Guardola wystawiał w linii ataku Daniego Alvesa, Adriano czy Maxwella. Bardziej ofensywnie niż zwykle grywał też Andrés Iniesta. Innym rozwiązaniem jest korzystanie z wychowanków. Isaac Cuenca i Christian Tello stali się już etatowymi piłkarzami pierwszej drużyny.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (2)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze