Xavi jest związany z Barceloną do 2014 roku z opcją przedłużenia o kolejne dwa lata, lecz dla księcia Tamima bin Hamada Al Thaniego, właściciela PSG, nie ma to większego znaczenia i za wszelką cenę chce ściągnąć Generała do Francji.
Jak donosi dziennik AS, Paris Saint-Germain jest w stanie zapłacić za hiszpańskiego pomocnika... 67 milionów euro! Tyle bowiem wynosi kwota odstępnego, wpisana w kontrakt Xaviego.
Włodarze obecnego wicelidera Ligue 1 chcą wykorzystać zamieszanie wokół niepewnej przyszłości Pepa Guardioli i dlatego już teraz publiczne wyrażają swoje zainteresowanie 32 - latkiem.
Nie tylko francuski zespół ma Xaviego na celowniku. Również AC Milan, do którego w przeszłości miał przenieść się Generał, chętnie widziałby go na San Siro, lecz skutecznie odstrasza ich cena.
"Naszym celem jest zrobienie z PSG jednym z najlepszych klubów na świecie", oznajmił książę we wczorajszym wywiadzie dla CNN.
Komentarze (129)