Na dzisiejszym meczu Euroligi pomiędzy Regal Barceloną a Žalgirisem Kowno pojawił się niecodzienny kibic - Pep Guardiola.
Żyje piłką nożną 24 godziny na dobę przez siedem dni w tygodniu. Dokładniej rzecz biorąc, żyje pierwszą drużyną FC Barcelony. Rzadko zdarza się zatem, by uczestniczył w innych imprezach sportowych. Dzisiaj jednak znalazł czas i pojawił się na meczu koszykarskiej drużyny Barçy.
W Palau Blaugrana Pep Guardiola pojawił się z dwójką swoich najstarszych dzieci: Marią i Màriusem. Szkoleniowiec sekcji futbolowej usiadł ze swoimi pociechami w loży dla VIP-ów. Przed meczem znalazł czas, by porozmawiać z Nacho Solozabalem, byłym koszykarzem Barçy i obecnym komentatorem TV3 i Sportu.
To pierwszy raz w tym sezonie, kiedy Guardiola kibicował koszykarzom z wysokości trybun, nie pierwszy jednak w jego karierze. Znając jego żywiołość, z jaką przeżywa wszystkie mecze, również i dzisiaj bardzo przeżywał spotkanie pomiędzy katalońską i litewską ekipą.
Pep może być zadowolony z widowiska, ponieważ Regal Barcelona pokonała Žalgiris Kowno 94:80.
Komentarze (15)