Gerard Piqué dziś na El Madrigal rozegra swój setny oficjalny mecz ligowy w barwach FC Barcelony. Szansa na szczęśliwy jubileusz jest ogromna, ponieważ dotychczas Barça z Katalończykiem w składzie w Vila-real odnosiła same zwycięstwa.
Środkowy obrońca Barcelony zadebiutował w pierwszej drużynie 13 września 2008 roku, przy okazji meczu na Camp Nou z Racingiem Santander (1:1). Od tej pory liczby osiągane w rozgrywkach ligowych przez wychowanka La Masia są barbarzyńskie - 3 tytuły, 7 goli, 77 zwycięstw i tylko 4 porażki.
Ponadto Gerard Piqué ma wielkie szanse na udany jubileusz, ponieważ od kiedy Katalończyk się w składzie, to Barcelona wychodziła zwycięsko z każdej potyczki na El Madrigal. Podpieczni Guardioli wygrali 2:1 w sezonie 2008/09, 4:1 w 2009/10 oraz 1:0 w rozgrywkach 2010/11.
Środkowy obrońca Barcelony w 99 ligowych meczach zgromadził na swoim koncie 8079 minut, co stanowi średnio 81,6 minuty na mecz. To pokazuje, jak ważnym elementem układanki Guardioli jest Piqué. Oznacza to również, że praktycznie w każdym spotkaniu wychodził jako piłkarz pierwszego składu. Taki obrót spraw miał miejsce w 91 meczach, tylko osiem razy wychodził na boisko w roli rezerwowego. Jeśli chodzi o kartki, to w tym czasie obejrzał 31 zółtych kartoników, zaś z boiska był wyrzucany czterokrotnie.
Gerard Piqué rolę talizmanu pełni również w rywalizacji z Atletico Madryt, Malagą i Realem Saragossa, przeciwko którym rozegrał pięć spotkań i wszystkie wygrał. W pojedynkach z Valladolid zwyciężył we wszystkich czterech meczach, zaś z Almerią we wszystkich trzech. Natomiast najgorsze wyniki nototwał przeciwko Realowi Sociedad (jeden mecz i porażka) oraz Levante (jeden mecz i remis). Z Realem Madryt środkowy obrońca Barçy również notuje świetne wyniki: sześć meczów i pięć zwycięstw przy jednym remisie. Ponadto zdobył niezapomnianą bramkę na Santiago Bernabeu ustalając wynik spotkania na 6:2.
Komentarze (8)