Oceny za ćwierćfinał CdR na Bernabéu

Challenger

21 stycznia 2012, 21:49

86 komentarzy

Pamiętajcie, że przekonująca argumentacja może wpłynąć na zmianę ocen. Jednocześnie pragniemy zaznaczyć, że słowa "przekonująca" i "argumentacja" nie są równoznaczne z "dla mnie Messi 12, a Busquets  5,5". Tylko rzeczowe i wnikliwe komentarze będą brane pod uwagę.

Oceniający: Ściah, Challenger, Szumi.

Pinto – 6 – Stracona bramka istotnie obciąża konto rezerwowego bramkarza Barcelony. Strzał Cristiano Ronaldo był mocny, ale Pinto powinien zachować się lepiej. Z drugiej strony, należy pochwalić jego wysoką precyzję przy wyprowadzaniu piłki i czujność na przedpolu. W meczu o takiej intensywności nie trudno o błąd - czego wcale nie trzeba przypominać Valdesowi. Pinto zachował koncentrację i wspierał kolegów z obrony w ekspediowaniu piłki spod presji zawodników Realu. Na tyle często, że nie sposób zignorować to w ocenie końcowej.

Alves – 5 – Nie był sobą w tym spotkaniu. Miał problemy z utrzymaniem dyscypliny podczas swoich dalekich wycieczek na połowę Realu, w efekcie czego przy wracaniu do obrony notorycznie notował spóźnienia na miarę warszawskich autobusów w godzinach szczytu. Było to widać choćby w jedynej akcji bramkowej Realu, gdy Alves zostawił portugalskiemu skrzydłowemu cały pas startowy na rozpędzenie się. Brazylijski obrońca pojawił się dopiero wtenczas, gdy trzeba było pomóc pozbierać się wkręconemu w ziemię Gerardowi Pique. Jeśli chodzi o grę ofensywną Alvesa, to też nie mamy się czym ekscytować. Rzadko uczestniczył w udanych akcjach kolegów z ataku, a zagęszczenie krycia przez defensorów gospodarzy często odcinało Daniego od piłek. Pozytywy nikłe - mała liczba strat (2) i pojedyncze sytuacje, w których powstrzymywał atakujących rywali - mimo najszczerszych chęci, 4 przechwyty nie zachwycają. Bezbarwny występ, w którym najbardziej raziła bezproduktywność Brazylijczyka.

Pique – 5 – Piquenbauer nie miał w tym meczu problemów z odczytywaniem zamierzeń rywali. Często zdarzało mu się przecinać podania lub wygrywać pojedynki główkowe. Niestety, stracona bramka obciąża mu konto w jeszcze większym stopniu niż Pinto. Obrońca Blaugrany zbyt anemicznie „zabierał się” do CR7, co pozwoliło graczowi Realu wpierw łatwo zwieść Katalończyka, a na koniec oddać celny, dobrze mierzony strzał. W drugiej połowie Pique znów miał sporą wpadkę, gdy kompletnie pogubił się w trakcie przekazywania krycia. Wraz ze wszystkimi fanami Barcy pozostało mu tylko odetchnąć z ulgą zobaczywszy, że uderzona przez Benzemę piłka wylądowała na słupku. Solidna postawa w przekroju 90 minut to jedno, ale podobne błędy nie przystoją graczowi na takim poziomie. Nie w tak wyrównanym meczu i nie z tak groźnym rywalem.

Puyol – 9 (ZM*) – Świetne spotkanie naszego Kapitana. Trzymał w ryzach całą defensywę zespołu, do minimum ograniczając swobodę poczynań graczy Realu. Nie dopuszczał ich do klarownych pozycji i trudno zarzucić mu coś w pojedynkach 1 na 1; inna sprawa, że nieobecność sprawiającego Puyolowi nie raz kłopoty Di Marii na pewno Tarzana nie zmartwiła. Carles zaliczył osiem odbiorów i tylko jedną stratę. To najkrótsze podsumowanie efektywności jego poczynań na Bernabeu. Kilkoma chwalebnymi gestami dbał też o temperaturę emocji na boisku. Wisienką na torcie okazała się świetna bramka po rzucie rożnym, gdy jak nisko lecący pocisk przemknął przed rozkładającym już w górę ręce z rozpaczy jakimś Brazylijczykiem. Bramka okazała się przełomowa dla losów spotkania, a Kapitan po raz kolejny dał drużynie impuls do walki o pełną pulę. Przez 90 minut pod każdym względem świecił przykładem.

Abidal – 9 – Mecz, w którym Eric strzela gola, z pewnością zostanie przez kibiców doskonale zapamiętany. Kończąc genialne podanie Messiego ze stoickim spokojem, nie pozostawił najmniejszych wątpliwości co do swojej klasy i umiejętności piłkarskich. W obronie pracował solidnie, wygrywając większość pojedynków z rywalami. Dzięki jego sumiennej pracy, prawe skrzydło Realu było niemal niewidoczne. Warto podkreślić, że Abi często wspierał kolegów ze środka obrony i wychodził do odbiorów (łącznie 6) pod linię środkową. Można mu wypomnieć tylko kilka niepotrzebnych strat (6 w całym meczu), lecz generalnie nie zamierzamy narzekać:) Faktyczną wartość jego bramki poznamy dopiero za kilka dni. Ocenę 9 możemy wystawić już dziś.

Sergio – 8 – Kolejne El Classico i kolejny dowód na to, jak kluczowym zawodnikiem dla systemu gry Barcelony jest Busquets. W tym meczu był królem środka pola odbierając aż dwanaście piłek i znakomicie inicjując dynamiczne akcje kolegów szybkimi podaniami z pierwszej piłki. Przysłuchując się ekspertom piłkarskim, można zauważyć coraz więcej zwolenników niekwestionowanego talentu wychowanka „Dumy Katalonii”.

Xavi – 7 – Współautor wyrównującej bramki włożył w ten mecz wiele sił i rozegrał na Santiago Bernabeu bardzo dobre spotkanie. W swoim stylu nieustannie regulował tempo gry Barcelony, choć trzeba przyznać, że zagrywał stosunkowo dużo piłek za linię obrony rywala, które nie trafiały do adresata. Poniekąd to efekt szukania „tej jedynej”, którą koledzy zamieniliby na bramkę - tym bardziej szkoda, że skończyło się ostatecznie tylko na jednej asyście. Można mieć do niego leciutkie pretensje za brak zdecydowanego ataku na Benzemę gdy Francuz zagrywał kluczową piłkę do CR7, jednak Xavi to nie Keita. Nikła rysa nie burzy świetnego obrazu jego gry.

Iniesta – 6 – Gra Andresa była naznaczona dużą nieregularnością. W swoim stylu potrafił przedrzeć się przez drugą linię rywala i dobrze rozegrać piłkę, tylko po to aby za moment stracić piłkę w niegroźnej sytuacji lub fatalnie spudłować. Za dwie 100-procentowe sytuacje zepsute banalnymi błędami w przyjęciu może nie „zebrał bury w szatni”, ale pewnie dodał Guardioli kilku siwych włosów. Trzeba też przyznać, że Iniesta dość kiepsko radził sobie na lewym skrzydle z Altintopem.

Fabregas – 7 – Choć miał trochę oszczędniejszą niż zazwyczaj pierwszą połowę, to w kolejnej potyczce z Realem Fabregas pokazuje wielkie serce do walki. Okazał się też kluczowym asystentem, jednak Fabregas i Iniesta obili słupki bramki Casillasa. Jeśli do trzech otwierających podań, dodamy walkę w każdym sektorze boiska i dobrą grę wzajemną, to mamy obraz udanego występu. Tak było w przypadku gry Fabregasa. Skoro nie możemy wyróżnić go za nic konkretnego - wyróżniamy za całokształt.

Messi – 7 – Nie był zbyt widoczny/efektywny ze względu na to, jak bardzo był w tym meczu cofnięty, ale nie przeszkodziło mu to dopieszczać do perfekcji każdego zagrania, do którego dali mu dojść agresywnie grający rywale. Co ciekawe, Messi pokazał dużą koncentrację w posługiwaniu się piłką (7 strat, czyli jak na Argentyńczyka - mało), co pokazuje z jak wielką odpowiedzialnością potraktował tę rywalizację. Choć sam nie zdobył bramki i nie miał nawet na to zbyt wielu okazji - to w najważniejszym momencie meczu, znów okazał się „piątym elementem” zespołu Guardioli. Kapitalna zagranie w najlepszym do tego momencie! Asysta przy golu Abidala przechyliła szalę zwycięstwa na stronę PepTeamu i de facto zakończyła mecz. Leo nie musi dużo biegać ani celnie strzelać. Daje drużynie jakość, którą najlepiej widać na tablicy wyników.

Alexis – 8 – Choć nie strzelił bramki, to był jednym z najlepszych zawodników na placu gry. Pokazał wszystko, za co wielbimy i szanujemy każdego barcelonistę - talent, błysk, wejścia w pole karne na pełnym biegu, znakomity drybling, grę zespołową i ogromną determinację. Defensywę Realu próbował zwalczać na równe sposoby i choć tym razem nie skończyło się to golem - zaangażowanie Alexisa kreowało mnóstwo wolnej przestrzeni jego partnerom. Nie odpuszczał żadnej piłki, notując dwa efektowne podania otwierające. Przynajmniej jedno z nich powinno skończyć się bramką. Forma Chilijczyka wyraźnie zwyżkuje.

Rezerwowi:

Adriano – 5 – Wszedł i narobił swoją grą trochę zamieszania. Przetrzymał piłkę lub dynamicznie się z nią zabrał, ale generalnie nie szarżował. Nie było takiej potrzeby.

Thiago - bez oceny - Wybiegł tylko na 7 minut, zdążył raz odebrać piłkę rywalowi.

Cuenca - bez oceny - Grał za krótko.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (86)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze