Feliz cumpleaños, Víctor!

Makaj

14 stycznia 2012, 22:46

Własne/stat.footballdatabase.eu/fot.Sport

50 komentarzy

Víctor Valdés Arribas, pierwszy bramkarz FC Barcelony, obchodzi dziś 30. urodziny.

Urodzony 14 stycznia 1982 roku w L'Hospitalet de Llobregat piłkarz przygodę z klubem rozpoczął w wieku 10 lat. Mozolnie pnąc się po szczeblach kariery, zadebiutował w pierwszym zespole w sezonie 2002/2003.

W kolejnym sezonie, wraz z przyjściem Radomira Anticia na ławkę trenerską, Valdés został mianowany pierwszym bramkarzem. Od tego czasu nieprzerwanie stoi między słupkami bramki Barçy. W trakcie dziesięciu sezonów spędzonych w pierwszej drużynie dzisiejszy solenizant rozegrał 444 spotkania, najwięcej z nich oczywiście w lidze hiszpańskiej.

Víctor Valdés jest jednym z najbardziej utytułowanych hiszpańskich piłkarzy. Ze swoim klubem zdobył aż 18 trofeów, zyskując jednocześnie miano jednego z najlepszych bramkarzy świata. Ma na swoim koncie trzy Puchary Ligi Mistrzów, 5 tytułów ligowych, Puchar Króla, dwa Superpuchary Europy, 5 Superpucharów Hiszpanii i dwa tytuły Klubowego Mistrza Świata. Ponadto czterokrotnie został wyróżniony Trofeum Zamory, przyznawanym dla bramkarza, który w danym sezonie puści najmniej bramek w lidze hiszpańskiej.

Jeśli chodzi o karierę reprezentacyjną, Valdés po raz pierwszy został powołany do kadry w 2005 roku, ale na debiut musiał czekać 5 lat. Był z drużyną na Mistrzostwach Świata w RPA, gdzie Hiszpania sięgnęła po złoto, ale nie zagrał ani minuty.

Dzisiejszemu solenizantowi życzymy dużo zdrowia, wszelkiej pomyślności w życiu prywatnym i zawodowym. Mamy nadzieję, że wraz z Barceloną udanie zakończy i tak bogaty już w trofea sezon, a jego ukoronowaniem będzie wyjazd na EURO 2012, na którym być może uda mu się wreszcie zadebiutować w wielkiej imprezie.

Sto lat, Víctor!

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (50)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze