FC Barcelona doszła do porozumienia z José Manuelem Pinto w sprawie przedłużenia kontraktu. Bramkarz zostanie na Camp Nou co najmniej do czerwca 2013 roku.
José Manuel Pinto zostanie w stolicy Katalonii przynajmniej do końca sezonu 2012/2013. Klub podał tę informację do wiadomości publicznej dziś po południu. Nie znana jest natomiast dokładna data podpisania nowej umowy.
Urodzony w Kadyksie bramkarz, który w listopadzie świętował 36. urodziny, dołączył do FC Barcelony w trakcie sezonu 2007/2008. Zawsze pozostawał w cieniu Víctora Valdésa, którego jest zmiennikiem. Pinto grywa praktycznie tylko w meczach Pucharu Króla.
Najbardziej pamiętny moment z udziałem Pinto w bramce miał miejsce czwartego marca 2009 roku. W rewanżu półfinałowego starcia w ramach Pucharu Króla Barcelona mierzyła się na wyjeździe z Mallorcą. Zawodnicy Pepa Guardioli przegrywali 0:1, a sędzia spotkania, Rubinos Pérez, podyktował rzut karny dla gospodarzy. Jedenastkę wykonywał Martí, ale jego uderzenie obronił Pinto, dając kolegom sygnał do lepszej gry. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 1:1, a Barça awansowała do finału rozgrywek, które zresztą wygrała.
Piłkarze Barcelony na każdym kroku podkreślają ważną rolę Pinto w drużynie. Najstarszy piłkarz w drużynie to niezwykle pogodny i uśmiechnięty człowiek, który swoją postawą zawsze wprowadza w szatni dobrą atmosferę. Niektórzy łączą nową umowę Pinto z jasną deklaracją, że w klubie zostanie również Pep Guardiola, który miał być podobno gorącym zwolennikiem nowego kontraktu 36-letniego Hiszpana.
Pinto 2013!
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (52)