Barcelona - Levante; 20:00 CET

Makaj

3 grudnia 2011, 03:53

Własne/stat.FCBarca.com/fot.Sport

216 komentarzy

Już za kilkanaście godzin podopieczni Pepa Guardioli zmierzą się na własnym stadionie z Levante. Dla FC Barcelony będzie to ostatni ligowy sprawdzian przed arcyważnym spotkaniem z Realem Madryt.

Śmiało rzec można, że mecz 15. kolejki Ligi BBVA pomiędzy Barceloną i Levante to mecz na szczycie. O ile w przypadku Barcelony takie sformułowanie nie może dziwić, o tyle w przypadku gości z Walencji może brzmieć nieco egzotycznie. Fakty są jednak takie, że piłkarze Juana Ignacio Martíneza zanotowali fantastyczny start w lidze, notując po dwóch remisach aż siedem zwycięstw z rzędu.

Wspaniała passa zaczęła się 18 września w wyjazdowym meczu z Realem, gdzie Levante sprawiło sensację, pokonując Królewskich. Następnie łupem Granotes padły wygrane z takimi rywalami jak na przykład Málaga czy Villarreal. Chociaż piękny sen został przerwany przez Osasunę, tydzień temu Levante wróciło na zwycięską ścieżkę, pewnie pokonując Sporting Gijón 4:0.

Takim samym rezultatem zakończyło się zresztą ostatnie spotkanie Barcelony. Messi i spółka po tragicznym występie w Getafe sprawili sobie i kibicom prezent z okazji 112. urodzin klubu, pewnie pokonując Rayo Vallecano. Po tym meczu strata do prowadzącego Realu zmniejszyła się co prawda do trzech punktów, ale ekipa ze stolicy Katalonii rozegrała jedno spotkanie więcej.

Fani Barcelony zastanawiają się, jaki skład wystawi dziś Pep Guardiola. Z jednej strony szkoleniowiec z Santpedor być może chce oszczędzać swoje największe gwiazdy na starcie z Realem, z drugiej zaś forma rywala nie pozwala na zbyt wielkie zmiany. Pep ma do dyspozycji wszystkich piłkarzy poza Afellayem i Adriano, który z powodu kontuzji uda pauzować będzie około tygodnia.

Faworytem spotkania są oczywiście gospodarze. Stawiając złotówkę na wygraną Barçy, zyskać możemy jedynie siedem groszy. Za remis bukmacherzy płacą 10 zł, natomiast za poprawne wytypowanie zwycięstwa gości otrzymać można aż 17 zł.

Chociaż statystyki nie grają, warto przytoczyć kilka z ostatnich meczów. Na Camp Nou oba zespoły mierzyły się do tej pory sześciokrotnie, a gościom nigdy nie udało się zdobyć w barcelońskiej twierdzy choćby punktu. Znacznie lepiej Levante radzi sobie u siebie, gdzie tylko dwa razy musiało uznać wyższość Katalończyków. Wracając jednak do meczów na Camp Nou, Barcelona we wszystkich meczach z Levante (uwzględniając potyczkę z lat 60.) strzeliła gościom aż 19 goli, tracąc jedynie 6 bramek.

Wygrana w spotkaniu z Levante będzie niezwykle ważna chociażby z psychologicznego punktu widzenia. Pep Guardiola powiedział dziś na konferencji prasowej, że zawsze lepiej jest przystępować do następnego meczu ze świadomością, że poprzedni się wygrało. Święta racja. Poza tym Barceloniści nie mogą sobie pozwolić na kolejną wpadkę, ponieważ stracone punkty w tej fazie sezonu będzie piekielnie trudno odrobić w ciężkiej i męczącej końcówce rozgrywek.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (216)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze