Tako rzecze Hristo: Szczęśliwi, mistrzostwo

Lichy

21 marca 2006, 13:13

Brak komentarzy
Z tego miejsca chciałbym złożyć gratulacje Barcelonie, przyszłemu mistrzowi ligi. Nie zostało to jeszcze przesądzone, ale ja mam pewność. Barça zdobędzie mistrzostwo po raz drugi z rzędu, ponieważ to najlepsza drużyna w lidze, najsolidniejsza, najrozsądniej poukładana i jedyna, która chce zapewnić swojej publiczności przyjemność. Jej piłkarze grali tak dobrze, że niektórzy z rezerwowych zrezygnowali z walki, bo nie mogli poradzić sobie z presją; nie musze chyba pisać, o kogo chodzi.

To był kolejny, spektakularny sezon w wykonaniu Barçy, teraz brakuje tylko by nie spuściła z tonu, nadal grała tak, jak dotychczas i zachwycała aż do końca rozgrywek. Musimy zmierzać prosto i spokojne do celu, bo liga jest już nasza.

Cudowny smak ma zakończenie ligi przed czasem! Mimo to apeluję do Rijkaarda i piłkarzy o maksimum rozwagi, choć wyższość tej ekipy była tak przytłaczającą, że nikt poza nią nie zasłużył na zdobycie tytułu. Trzeba koniecznie pamiętać, że to owoc wieloletniej pracy, która rozpoczęła się, gdy zarząd klubu zdecydował, że czas na zmiany.

Kontuzje? Są częścią futbolu. Teraz nie będzie ani Marqueza, ani Edmilsona – tak samo jak nie ma Xaviego czy Messiego, ale Rijkaard ma odpowiednie środki by ich zastąpić. Wszyscy piłkarze, którzy są do dyspozycji Mistera muszą dać z siebie sto procent, wziąć na siebie odpowiedzialność, byśmy nie zauważyli braku innych. To spójna ekipa, w której brak kilku części, ale nie zaczniemy teraz przegrywać z powodu braku obrońców. To nie jest wymówka. W tej ekipie wszyscy, od pierwszego do ostatniego mają papiery na grę.

Rywale Barçy mają kłopoty, ale nie ma to dla nas większego znaczenia. Jeśli innej drużynie wiedzie się źle, nam dobrze, to musimy się skupić tylko na sobie. Nie ma potrzeby oglądać się w tył, za tymi, którzy nas gonią. Teraz, w meczach z Getafe i Malagą, trzeba grać tak, jak dotychczas i myśleć o tym, że te dwie interesujące potyczki mają nas przygotować do pojedynków z Benficą i Milanem. Te spotkania nie mogą spowodować naszego wyeliminowania z Ligi Mistrzów.

Nikt nie wierzy w to, że Benfica łatwo sprzeda skórę. Trzeba uważać na tą drużynę. W lidze nie grają dobrze, ale w Pucharze Europy wyeliminowali już silniejszych od siebie, a ponadto mają takich ludzi jak Koeman i Bruins Slot, którzy świetnie znają się na światowej piłce, a w szczególności na Barçy, którzy wiedzą, jakie są nasze silne i słabe punkty, a moim zdaniem może nam wyrządzić sporo krzywdy. W dodatku będą groźniejsi w meczu rewanżowym, na Camp Nou, niż u siebie. Są niebezpieczni dla każdego.

[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze