Oriol Romeu: Mogę wrócić do Barçy

IceMan

1 września 2011, 17:24

18 komentarzy
Były piłkarz Barçy B, Oriol Romeu jest gotowy na nowe wyzwanie w swojej karierze jakim będzie przygoda z Premiership. Jednocześnie piłkarz nie zapomina o Barcelonie, której poświęcił kilka słów podczas wywiadu z Don Balón.

Romeu ze stolicy Katalonii przeniósł się do Chelsea i nie ukrywa swojego podekscytowania możliwością gry w zespole The Blues. O młodego piłkarza zabiegał Villas Boas dlatego młody pomocnik liczy na grę w nowym zespole.

"W Chelsea powiedziano mi, że będę miał okazję do pokazania swoich możliwości, że dostanę swoją szansę. Nikt jednak nie obiecał mi minut. Na nie muszę zasłużyć, zarówno na treningach jak i na boisku, podczas meczów", mówi.

O swoim nowym szkoleniowcu mówi, że: "To trener, który lubi gdy zespół kontroluje grę i jest w posiadaniu piłki, wymaga pressingu i walki o piłkę." Bez wątpienia styl gry prezentowany przed drużyny Villasa Boasa jest podobny do gry FC Barcelony, dlatego cieszy się na samą myśl o występach na tak wysokim szczeblu.

Mimo to, Romeu nie zapomina o Barcelonie: "Ciężko było mi odejść, ponieważ w Barcelonie spędziłem wiele lat... jednak cieszę się, że trafiłem do tak mocnego zespołu jak Chelsea. Tak to prawda, zostawiłem wielki klub, ale przeszedłem do równie wielkiego, który mi zaufał. Więcej nie mogłem wymagać", twierdzi.

Defensywny pomocnik jest wdzięczny Blaugranie za sposób w jaki prowadzono negocjacje z londyńskim klubem, powiedział jednak, iż nie rozmawiał przed wyjazdem z Pepem Guardiolą o planach na obecny sezon.

"Nie rozmawiałem z Guardiolą, ale nie sądzę by on musiał dla mnie cokolwiek robić. To co robi w Barcelonie mówi samo za siebie. To była dobra okazja dla klubu i z niej skorzystali, cieszę się jednak, że Barça zachowała możliwość wykupu. Klub dobrze wobec mnie postąpił i przez cały czas negocjacje były prowadzone właściwie."

"Inne kluby też pracują z wychowankami, tak jak Barcelona. Jednak inni nie dają im takiego wsparcia jakie daje Barca. Tutaj młodzi zawodnicy są bardziej zmotywowani ponieważ widzą, że w tym klubie ich starsi koledzy otrzymują szansę gry w pierwszym zespole. Gdy wstajesz na codzienny trening grając w zespołach młodzieżowych, masz świadomość, że klub Ci ufa dlatego chcesz pracować", mówi.

Odejście Romeu zbiegło się z przybyciem Fábregasa. Młody piłkarz nie ma wątpliwości, że Cesc w Barcelonie będzie odnosił sukcesy.

"Jest graczem, który pasuje do Barçy. W Arsenalu dorósł i stał się lepszym piłkarzem, ale ma DNA Barçy, dlatego wrócił. Myślę, że dla wszystkich to będzie dobra decyzja."

Przybycie Ceska jeszcze bardziej komplikuje ewentualny powrót Romeu, ale młody pomocnik ma świadomość, że o grę w pierwszym zespole, nawet w przyszłości będzie ciężko.

"W zespole jest wielu świetnych piłkarzy, konkurencja jest bardzo duża. W Barcelonie o możliwość występów miałbym znacznie ciężej niż w Chelsea, pomoc w zespole na Camp Nou jest doskonale obsadzona", zakończył.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (18)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze