Piłkarze halowi mistrzem Hiszpanii! FCB Alusport - Caja Segovia 3:2
FC Barcelona Alusport wygrała piąty, ostatni mecz finału play-off i została po raz pierwszy w historii mistrzem ligi hiszpańskiej. Dla zespołu Marka Carmony to czwarty tytuł w tym sezonie.
Już tydzień temu, kiedy Barcelona przegrała czwarty mecz w Segowii 4:2 i rywale doprowadzili do remisu w stanie rywalizacji finału było wiadomo, że ostatnie, piąte spotkanie w Palau Blaugrana będzie niesamowitym widowiskiem. Rzeczywistość okazała się jednak jeszcze lepsza, bo byliśmy dzisiaj świadkami fantastycznego spotkania, z ogromną ilością emocji, bramek i nieopisaną wręcz atmosferą w hali. Kibice od samego początku do końca głośno dopingowali swój zespół i jeżeli na boisku była piątka zawodników, to kibice tworzyli co najmniej dwóch kolejnych.
Spotkanie nie mogło zacząć się lepiej, bo już w pierwszej minucie Barça wyszła na prowadzenie. Krótko rozegrany rzut wolny i Saad potężnym strzałem umieścił piłkę w siatce. W kolejnych minutach napór Barcelony rósł i pod koniec pierwszej połowy przyniósł zamierzony efekt. W 18. minucie meczu dwa razy na bramkę uderzał Carlos Muñoz i za drugim razem skutecznie. Kilkanaście sekund później jednak goście zdobyli kontaktowego gola. Esquerdinha przyjął daleki wyrzut od bramkarza po czym szybko się odwrócił i pięknym lobem pokonał Christiana i na przerwę Barça schodziła z tylko jednobramkowym prowadzeniem.
W drugiej połowie goście z każdą minutą zaczynali grać coraz odważniej, ale w jednej z akcji popełnili błąd, który kosztował ich gola. W środku pola piłkę przejął Fernandao i po szybkiej wymianie wpakował piłkę niemal do pustej bramki. Po stracie gola, zespół z Segowii nie miał już nic do stracenia i atakował wszystkimi siłami. Oprócz dużej ilości szczęścia, zawodnicy Barçy Alusport mieli dzisiaj jeszcze fenomenalnie grającego bramkarza. Christian dwoił się i troił w bramce broniąc niemal perfekcyjnie. Skapitulował jednak na pięć minut przed końcem meczu. Włączający się do akcji ofensywnych bramkarz Caja Segovia Cidao oddał zaskakujący strzał z dystansu, który trafił do siatki. Ostatnie minuty wydawały się trwać dłużej niż całe spotkanie, ale ostatecznie Barcelona dowiozła zwycięstwo i sięgnęła po pierwsze mistrzostwo kraju w historii.
W sezonie 2010/11 zdobyli razem cztery trofea: Mistrzostwo Hiszpanii, Puchar Króla, Puchar Hiszpanii i Puchar Katalonii.
FC Barcelona - Caja Segovia 3:2
Bramki:
1:0 - Saad 1'
2:0 - Carlos Muñoz 18'
2:1 - Esquerdinha 19'
3:1 - Fernandao 26'
3:2 - Cidao 35'
FC Barcelona Alusport: Cristian, Jordi Torras, Fernandao, Saad, Lin -pierwsza piątka-, Javi Rodríguez, Carlos Muñoz, Ari Santos, Wilde, Chico, Igor
Caja Segovia: Cidao, Geison, Sergio Lozano, Sergio, Esquerdinha -pierwsza piątka -, David, Mati, Tobe, Antoñito, Borja
Sędziowie: Gracia Marín i Gutierrez Lumbreras
Miejsce: Palau Blaugrana, Barcelona, 6872 widzów
FOTOGALERIA Z FINAŁU
Już tydzień temu, kiedy Barcelona przegrała czwarty mecz w Segowii 4:2 i rywale doprowadzili do remisu w stanie rywalizacji finału było wiadomo, że ostatnie, piąte spotkanie w Palau Blaugrana będzie niesamowitym widowiskiem. Rzeczywistość okazała się jednak jeszcze lepsza, bo byliśmy dzisiaj świadkami fantastycznego spotkania, z ogromną ilością emocji, bramek i nieopisaną wręcz atmosferą w hali. Kibice od samego początku do końca głośno dopingowali swój zespół i jeżeli na boisku była piątka zawodników, to kibice tworzyli co najmniej dwóch kolejnych.
Spotkanie nie mogło zacząć się lepiej, bo już w pierwszej minucie Barça wyszła na prowadzenie. Krótko rozegrany rzut wolny i Saad potężnym strzałem umieścił piłkę w siatce. W kolejnych minutach napór Barcelony rósł i pod koniec pierwszej połowy przyniósł zamierzony efekt. W 18. minucie meczu dwa razy na bramkę uderzał Carlos Muñoz i za drugim razem skutecznie. Kilkanaście sekund później jednak goście zdobyli kontaktowego gola. Esquerdinha przyjął daleki wyrzut od bramkarza po czym szybko się odwrócił i pięknym lobem pokonał Christiana i na przerwę Barça schodziła z tylko jednobramkowym prowadzeniem.
W drugiej połowie goście z każdą minutą zaczynali grać coraz odważniej, ale w jednej z akcji popełnili błąd, który kosztował ich gola. W środku pola piłkę przejął Fernandao i po szybkiej wymianie wpakował piłkę niemal do pustej bramki. Po stracie gola, zespół z Segowii nie miał już nic do stracenia i atakował wszystkimi siłami. Oprócz dużej ilości szczęścia, zawodnicy Barçy Alusport mieli dzisiaj jeszcze fenomenalnie grającego bramkarza. Christian dwoił się i troił w bramce broniąc niemal perfekcyjnie. Skapitulował jednak na pięć minut przed końcem meczu. Włączający się do akcji ofensywnych bramkarz Caja Segovia Cidao oddał zaskakujący strzał z dystansu, który trafił do siatki. Ostatnie minuty wydawały się trwać dłużej niż całe spotkanie, ale ostatecznie Barcelona dowiozła zwycięstwo i sięgnęła po pierwsze mistrzostwo kraju w historii.
W sezonie 2010/11 zdobyli razem cztery trofea: Mistrzostwo Hiszpanii, Puchar Króla, Puchar Hiszpanii i Puchar Katalonii.
FC Barcelona - Caja Segovia 3:2
Bramki:
1:0 - Saad 1'
2:0 - Carlos Muñoz 18'
2:1 - Esquerdinha 19'
3:1 - Fernandao 26'
3:2 - Cidao 35'
FC Barcelona Alusport: Cristian, Jordi Torras, Fernandao, Saad, Lin -pierwsza piątka-, Javi Rodríguez, Carlos Muñoz, Ari Santos, Wilde, Chico, Igor
Caja Segovia: Cidao, Geison, Sergio Lozano, Sergio, Esquerdinha -pierwsza piątka -, David, Mati, Tobe, Antoñito, Borja
Sędziowie: Gracia Marín i Gutierrez Lumbreras
Miejsce: Palau Blaugrana, Barcelona, 6872 widzów
FOTOGALERIA Z FINAŁU
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (47)