Thiago: Chcę zostać w Barcelonie
Thiago Alcántara jest bez wątpienia jednym z największych talentów katalońskiej La Masíi. Ostatnimi czasy o ewentualnym transferze młodego pomocnika rozpisuje się hiszpańska prasa. Alcántara, który wraz z reprezentacją Hiszpanii przygotowuje się do Mistrzostw Europy do lat 21 nie ukrywa jednak, iż nie chce opuszczać klubu ze stolicy Katalonii.
"To, że o moją sytuację pytają inne kluby jest dla mnie komplementem, ale jestem piłkarzem Barcelony, chcę zostać w zespole, mam jeszcze dwuletni kontrakt. Klub dał mi do zrozumienia, że na mnie liczy, nie chcę odchodzić", przyznał Thiago.
Choć jego nazwisko najczęściej przewija się jako możliwa karta przetargowa w transferze Ceska Fábregasa, młody rozgrywający w wywiadzie dla Cadena Ser wyznał, iż nie zamierza odchodzić z Barçy.
"Barça to wspaniały klub, największy na świecie, posiadający piękną historię. W zespole jest nie tylko Xavi, Iniesta czy Messi, jest 22 zawodników, którzy walczą o miejsce w składzie. Możliwość gry i trenowanie z takimi piłkarzami to dla mnie zaszczyt", mówi.
Mimo, iż niejednokrotnie został oskarżony o niewłaściwe zachowanie i zbyt wybuchowy charakter, 20 latek zdaje sobie sprawę, co musi robić by stać się ważną częścią pierwszego zespołu: "Powinienem być spokojniejszy, muszę siedzieć cicho i słuchać innych by stać się lepszym piłkarzem."
Brazylijczyk z hiszpańskim paszportem przyznał także, iż pomimo spekulacji na swój temat, stara się być na uboczu nie traktować wszystkiego poważnie.
[źródło: Sport]
"To, że o moją sytuację pytają inne kluby jest dla mnie komplementem, ale jestem piłkarzem Barcelony, chcę zostać w zespole, mam jeszcze dwuletni kontrakt. Klub dał mi do zrozumienia, że na mnie liczy, nie chcę odchodzić", przyznał Thiago.
Choć jego nazwisko najczęściej przewija się jako możliwa karta przetargowa w transferze Ceska Fábregasa, młody rozgrywający w wywiadzie dla Cadena Ser wyznał, iż nie zamierza odchodzić z Barçy.
"Barça to wspaniały klub, największy na świecie, posiadający piękną historię. W zespole jest nie tylko Xavi, Iniesta czy Messi, jest 22 zawodników, którzy walczą o miejsce w składzie. Możliwość gry i trenowanie z takimi piłkarzami to dla mnie zaszczyt", mówi.
Mimo, iż niejednokrotnie został oskarżony o niewłaściwe zachowanie i zbyt wybuchowy charakter, 20 latek zdaje sobie sprawę, co musi robić by stać się ważną częścią pierwszego zespołu: "Powinienem być spokojniejszy, muszę siedzieć cicho i słuchać innych by stać się lepszym piłkarzem."
Brazylijczyk z hiszpańskim paszportem przyznał także, iż pomimo spekulacji na swój temat, stara się być na uboczu nie traktować wszystkiego poważnie.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (33)