Agüero zaoferowany Barcelonie
W ostatnich dniach do siedziby FC Barcelony wpłynęło zapytanie z Atlético Madryt: "Chcecie Kuna?". Argentyńczyk zamierza opuścić Rojiblancos i oczywistym jest, że władze madryckiego klubu wolą, by trafił do Barçy, a nie do Realu.
W zeszłym tygodniu Sergio Agüero zaskoczył wszystkich deklarując, że zamierza opuścić Vicente Calderon. W styczniu tego roku podpisał przecież nowy kontrakt, obowiązujący jeszcze przez trzy lata.
Według hiszpańskiej prasy głównym kandydatem do zatrudnienia Kuna jest Real Madryt. Zapewnienie Florentino Péreza, który zapowiedział, iż w tym momencie nie zamierza realizować transferu gwiazdy Atlético nie uspokoiło władz tego klubu, mimo że delegat Miguel Angel Gil Marin otrzymał od prezesa Realu obietnicę o utrzymaniu "paktu o nieagresji". Marin zapowiedział już, że jeśli jednak Blancos chcą kupić Agüero, będą musieli pokryć jego klauzulę odejścia (45 mln euro) i dodatkowo wszystkie podatki, co łącznie może dać kwotę nawet 75 mln euro. Dla innego klubu kwota ta ma wynieść "na sucho" 45 mln.
Oczywiście Atlético woli sprzedać Agüero do Barcelony niż Realu. Katalończycy do tej pory nie brali pod uwagę sprowadzenia argentyńskiego napastnika, zwłaszcza, że negocjacje w sprawie Rossiego przebiegają jak najbardziej prawidłowo. Mundo Deportivo sugeruje jednak, że jedno nie wyklucza drugiego, bowiem Barça chce jeszcze bardziej wzmocnić atak. Inne nazwiska jakie wymienia się w kontekście transferów to Alexis Sánchez (Udinese), Willian Borges (Szachtar) czy Javier Pastore (Palermo).
Teraz pojawia się kandydatura 23-letniego Agüero. Jeśli Pérez złamie obietnicę, może być to szansa dla Barçy, aby spróbować sprowadzić Argentyńczyka na Camp Nou. W pierwszej kolejności sztab szkoleniowy Barcelony musiałby jednak wyrazić zgodę na ten transfer.
[źródło: Mundo Deportivo]
W zeszłym tygodniu Sergio Agüero zaskoczył wszystkich deklarując, że zamierza opuścić Vicente Calderon. W styczniu tego roku podpisał przecież nowy kontrakt, obowiązujący jeszcze przez trzy lata.
Według hiszpańskiej prasy głównym kandydatem do zatrudnienia Kuna jest Real Madryt. Zapewnienie Florentino Péreza, który zapowiedział, iż w tym momencie nie zamierza realizować transferu gwiazdy Atlético nie uspokoiło władz tego klubu, mimo że delegat Miguel Angel Gil Marin otrzymał od prezesa Realu obietnicę o utrzymaniu "paktu o nieagresji". Marin zapowiedział już, że jeśli jednak Blancos chcą kupić Agüero, będą musieli pokryć jego klauzulę odejścia (45 mln euro) i dodatkowo wszystkie podatki, co łącznie może dać kwotę nawet 75 mln euro. Dla innego klubu kwota ta ma wynieść "na sucho" 45 mln.
Oczywiście Atlético woli sprzedać Agüero do Barcelony niż Realu. Katalończycy do tej pory nie brali pod uwagę sprowadzenia argentyńskiego napastnika, zwłaszcza, że negocjacje w sprawie Rossiego przebiegają jak najbardziej prawidłowo. Mundo Deportivo sugeruje jednak, że jedno nie wyklucza drugiego, bowiem Barça chce jeszcze bardziej wzmocnić atak. Inne nazwiska jakie wymienia się w kontekście transferów to Alexis Sánchez (Udinese), Willian Borges (Szachtar) czy Javier Pastore (Palermo).
Teraz pojawia się kandydatura 23-letniego Agüero. Jeśli Pérez złamie obietnicę, może być to szansa dla Barçy, aby spróbować sprowadzić Argentyńczyka na Camp Nou. W pierwszej kolejności sztab szkoleniowy Barcelony musiałby jednak wyrazić zgodę na ten transfer.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (113)