Niesamowity Busquets
Ostatnimi czasy nazwisko Sergio Busquetsa jest synonimem zwycięstwa. Defensywny pomocnik Dumy Katalonii ma bowiem na swoim koncie aż dwadzieścia dwa kolejne ligowe spotkania, w których Barça inkasowała trzy punkty.
Miejsce Sergio Busquetsa w drużynie Pepa Guardioli jest niepodważalne. Jego bardzo dokładne podania oraz umiejętność zajmowania na boisku odpowiednich pozycji wystawiają mu niezwykle wysoką notę. Nic więc dziwnego, że Mister nie widzi miejsca w pierwszej jedenastce dla świetnego, bądź co bądź, Javiera Mascherano. Na Hiszpanie może polegać cały zespół, o czym niejednokrotnie się przekonywaliśmy. Teraz wychowanek Blaugrany odnotował swój osobisty rekord dwudziestu dwóch kolejnych ligowych zwycięstw Barcelony w lidze (biorąc również pod uwagę te z poprzedniego sezonu!), przebijając tym samym nawet Carlesa Puyola, mającego na swoim koncie dwadzieścia jeden takich zwycięskich rywalizacji.
"Busquets" znaczy "zwycięstwo"
Pep Guardiola w obecnym sezonie z Sergio Busquetsa nie skorzystał w zaledwie czterech spotkaniach, spośród których dwa, z Hérculesem Alicante (porażka) i Mallorką (remis), nie zakończyły się trzypunktową zdobyczą Dumy Katalonii.
Rekord sprzed półwiecza pobity
Sergio Busquets może się również cieszyć z ogromnego wkładu w pobicie przez ekipę ze stolicy Katalonii rekordu piętnastu kolejnych ligowych zwycięstw, należący do niedawna do Realu Madryt z legendarnym Alfredo Di Stéfano w składzie. Barça, z defensywnym pomocnikiem w wyjściowej jedenastce, pokonała w sobotę Atlético, odnosząc tym samym szesnaste zwycięstwo w Primera Division z rzędu.
Cztery mecze absencji
Sergio Busquets opuścił w tym sezonie zaledwie cztery spotkania ligowe, z Hérculesem, Mallorką, Deportivo i Almeríą.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Miejsce Sergio Busquetsa w drużynie Pepa Guardioli jest niepodważalne. Jego bardzo dokładne podania oraz umiejętność zajmowania na boisku odpowiednich pozycji wystawiają mu niezwykle wysoką notę. Nic więc dziwnego, że Mister nie widzi miejsca w pierwszej jedenastce dla świetnego, bądź co bądź, Javiera Mascherano. Na Hiszpanie może polegać cały zespół, o czym niejednokrotnie się przekonywaliśmy. Teraz wychowanek Blaugrany odnotował swój osobisty rekord dwudziestu dwóch kolejnych ligowych zwycięstw Barcelony w lidze (biorąc również pod uwagę te z poprzedniego sezonu!), przebijając tym samym nawet Carlesa Puyola, mającego na swoim koncie dwadzieścia jeden takich zwycięskich rywalizacji.
"Busquets" znaczy "zwycięstwo"
Pep Guardiola w obecnym sezonie z Sergio Busquetsa nie skorzystał w zaledwie czterech spotkaniach, spośród których dwa, z Hérculesem Alicante (porażka) i Mallorką (remis), nie zakończyły się trzypunktową zdobyczą Dumy Katalonii.
Rekord sprzed półwiecza pobity
Sergio Busquets może się również cieszyć z ogromnego wkładu w pobicie przez ekipę ze stolicy Katalonii rekordu piętnastu kolejnych ligowych zwycięstw, należący do niedawna do Realu Madryt z legendarnym Alfredo Di Stéfano w składzie. Barça, z defensywnym pomocnikiem w wyjściowej jedenastce, pokonała w sobotę Atlético, odnosząc tym samym szesnaste zwycięstwo w Primera Division z rzędu.
Cztery mecze absencji
Sergio Busquets opuścił w tym sezonie zaledwie cztery spotkania ligowe, z Hérculesem, Mallorką, Deportivo i Almeríą.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)