Pedro bez granic

Looky

10 stycznia 2011, 11:09

Brak komentarzy
Ostatnie tygodnie Pedro w barwach Barcelony są fenomenalne. Młody skrzydłowy zdobył 12 bramek w ostatnich 13 meczach zespołu...

Nikt już nie ośmiela się prognozować, gdzie jest szczyt możliwości Pedro. Trzy lata temu wydawał się nawet zbędny w drugiej drużynie, ale Pep Guardiola miał nosa i kiedy został trenerem pierwszej drużyny, systematycznie wprowadzał do niej zawodnika. Jego pierwsze występy oceniane były sceptycznie, Pedrito nie wróżono wielkiej kariery, lecz on sam dzięki pracy i kolejnym bramkom zdobywał rozgłos. To sprawiło, że już po zakończeniu minionego sezonu nikt nie wyobrażał sobie obecnej Barçy bez niego.

Na początku sezonu 2010/11 borykał się z pewnymi problemami, ale Pedro to cierpliwy człowiek, jeden z najbardziej pracowitych w drużynie. I teraz jego liczby są jeszcze lepsze niż przed rokiem. Także jego udział w grze jest większy, strzela gole najlepszym przeciwnikom, nie boi się pojedynków "jeden na jednego". W zeszłym sezonie po 18 kolejkach la Liga, piłkarz miał na koncie pięć bramek i dziesięć występów w wyjściowym składzie; teraz ma ich dziewięć goli i jest trzecim najlepszym strzelcem Barcelony, notując czternaście meczów od pierwszej minuty. Z 18 spotkań nie opuścił ani jednego.

Taki jest Pedro, nie zna ograniczeń. Z Messim i Villą tworzy znakomite trio napastników, które w tym sezonie zdobyło w la Liga już 38 bramek. Piłkarz z Wysp Kanaryjskich ma na koncie także 6 asyst - to potwierdza jak wielki jest jego wkład w grę zespołu.

Pedro jest w formie - w ostatnich 13 meczach Barçy zdobył 12 goli. Brytyjski magazyn Four Four Two sporządził listę 100 najlepszych piłkarzy świata. Pedro znalazł się tam na 50. miejscu. To sygnał, jak szybko rozwija się kariera tego niespełna 23-letniego zawodnika.

Pojawiły się głosy, że Pedro w kolejnych latach może otrzymać nominację do Złotej Piłki. Słysząc te słowa Pep Guardiola marszczy jednak brwi: "Nie, nie jest po to, aby zdobyć tę nagrodę. Pedro jest najlepszym uzupełnieniem tych graczy, którzy robią różnicę. Wciąż jest młody i ma wiele do zrobienia. Gdy nie będzie tych graczy, on jest zdolny przejąć pałeczkę. To będzie moment, aby go ocenić".

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze